Wchodząca w skład medialnego imperium Solorza-Żaka największa platforma satelitarna Cyfrowy Polsat i sieć komórkowa Plus uruchomiły właśnie TV Mobilną. Można będzie oglądać ją na smartfonach, tabletach i komputerach. W ten sposób Cyfrowy Polsat zamierza podbić najniższy segment telewizyjnego rynku płatnej telewizji, dla którego w przyszłym roku konkurencją będzie darmowa naziemna telewizja cyfrowa.

Operator sieci Plus rozbudowuje ofertę, by nie przegrać konkurencji o klientów z wprowadzającym pakiety multimedialne Orange Polska. Nikt jeszcze nie zaoferował telewizji nadawanej w technologii naziemnej, ale w mobilnej formie - podkreśla Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu, który w ubiegłym roku przejął spółkę Info-TV-FM, operatora mobilnej telewizji. Początkowo miała świadczyć ją w technologii DVB-H, ale pomysł nie wypalił. Urząd Komunikacji Elektronicznej pozwolił wybrać inną technologię. Cyfrowy Polsat, jako nowy właściciel, zdecydował się na DVB-T, w której nadawany jest cyfrowy sygnał naziemny.

Operator skonstruował ofertę, która zaskoczyła rywali - wykorzystał nadawane za darmo w ramach naziemnej telewizji cyfrowej stacje (m.in. TVP, TV6, Polsat Sport News czy Polsat i TVN) i dołożył do nich osiem innych programów płatnych. Oprócz stacji należących do grupy Polsatu, takich jak Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat News, Polsat Film, w ofercie płatnej znalazły się też Kino Polska, TVP Seriale, a także kanały koncernu Viacom International, takie jak Comedy Central oraz kierowany dla dzieci Nickelodeon. A także 12 stacji radiowych.

Powstał pakiet, za który zapłacić trzeba 19,90 zł miesięcznie. Klient może wybrać stacjonarny lub przenośny dekoder. Urządzenie stacjonarne kosztuje złotówkę, przenośne od 99 zł (w abonamencie) do nawet 349 zł (w usłudze pre-paid). Sygnał telewizyjny na przenośnym urządzeniu odbierać można po zainstalowaniu aplikacji. Zasięg to obecnie 31 największych miast, w których sygnał odbierać może w sumie 15 mln osób.

Cyfrowy Polsat próbuje zabezpieczyć tyły w związku z nadchodzącym przejściem z nadawania analogowego na cyfrowe. Dla operatorów, w tym CP, oznacza to utratę części klientów płacących za najtańsze pakiety. W najbliższym czasie 3,5 – 4 mln gospodarstw domowych czeka zmiana telewizji analogowej na cyfrową. Kolejne 700 tys. nie ma telewizora, ale szuka treści telewizyjnych na laptopach czy tabletach - mówi Dominik Libicki. Nie ukrywa jednak, że oferta skierowana jest też do 1,5 mln klientów kablówek, którzy obecnie płacą najniższe rachunki za kilkanaście kanałów.

Polkomtel nie podał, na jaki wzrost liczby klientów liczy. Ta usługa doskonale uzupełnia naszą ofertę, ale będzie tylko jedną z wielu dodanych – dodaje Wojciech Pytel z zarządu Polkomtelu. Drugi pod względem przychodów operator chce w ten sposób walczyć o rynek głównie z Orange, który także uruchomił telewizję mobilną Tu i Tam. W ramach niej dostępne są 24 stacje. W przeciwieństwie do TV Mobilnej Tu i Tam dociera do klientów za pośrednictwem internetu. Abonenci komórkowi płacą za nią 15 zł miesięcznie.