Jeżeli ktoś zainwestował już w zestaw głośników surround, nie będzie śpieszył się do wydawania większych sum na słuchawki. Stąd dobrym, bo niedrogim rozwiązaniem może być najnowsza propozycja od Easy Touch.

Za około 120 zł. możemy stać się posiadaczem sześciokanałowych nauszników z mikrofonem. Układ idealny dla każdego, kto nie dość, że jęki ofiar lubi słyszeć z każdej strony, to i headshotem lubi pochwalić się kolegom na ventrilo albo klanowym tsie.

Słuchawki ET-151 Octane wyglądają przyzwoicie, brzmienie jest dalekie od audiofilskiego, ale w dźwięku silnika, pisku opon, rzężeniu paska z amunicją do m60 czy w krzyku uciekających przed nami ludzi nikt nie szuka doznań w rodzaju Sonaty b-moll Rachmaninowa. Ma być dostatecznie głośno i dynamicznie, by na twarzy wisiał duży banan. I wisi.

Kilka danych od producenta:

Długość przewodu - 5 m
Impedancja mikrofonu - 2,2 kOhm
Impedancja słuchawek - 32 Ohm
Maksymalna moc wyjściowa:
Przód - 160 mW
Centrum - 400 mW
Tył - 200 mW
Czułość mikrofonu -39dB +/- 3dB

i cytat z informacji prasowej:

Słuchawki pozwalają na płynną regulację głośności obejmującą: przód, tył i centrum. Wrażenia słuchowe są dodatkowo wzbogacane przez wbudowaną funkcję wibracji. Nauszniki wykonane są z weluru,co podnosi wygodę użytkowania, a regulowany pałąk pozwala na dopasowanie ich wedle preferencji użytkownika.