Często wieczorem jesteśmy tak zmęczeni, że zapominamy o swoich obowiązkach. Na przykład - o nakarmieniu elektronicznych podopiecznych i podłączeniu ich do zasilaczy. O poranku budzi nas wtedy nie alarm zegarka, ale żałosne popiskiwania rozładowanego telefonu czy palmtopa.

W takiej sytuacji przyda się Power Cup - czyli Kubek Mocy. To ni mniej, ni więcej, tylko zbiorczy zasilacz, jaki można podłączyć do gniazdka od samochodowej zapalniczki. Elektro-kubek posiada dwa wyjścia AC oraz jeden port do ładowania urządzeń USB.

Wystarczy, by nakarmić laptopa, odtwarzacz mp3 i kilka innych zabawek z gadżeciarskiej kolekcji. Przyjemność posiadania kubka kosztuje niecałe 80 zł plus przesyłka.

Uwaga, jako że produkt udaje amerykańskiego Starbucks'a, złącza pod wtyczki (jak widać na zdjęciu) są amerykańskie - potrzebna przejściówka (dodatkowe kilkanaście złotych).