HP Touch Smart IQ-500 nie przypomina zwykłego komputera - całość podzespołów mieści się tuż za monitorem. Koncern użył podzespołów z notebooków, dzięki temu komputer nie jest grubszy od zwykłego telewizora LCD, czy laptopa.

Co pod maską? mobilny procesor Intela T5850 o częstotliwości 2,1 ghz, do tego cztery gigabajty pamięci RAM i karta graficzna GeForce 9300. Ekran o przekątnej 22 cali daje nam rozdzielczość 1680x1050. Do tego dostajemy w komplecie nagrywarkę DVD i czytnik kart pamięci. Inżynierowie HP zastosowali też patent znany użytkownikom monitorów tej firmy - silną lampką na dolnej krawędzi ekranu, która podświetla klawiaturę.

Największą zaletą komputera jest oczywiście ekran dotykowy i specjalna nakładka HP, dzięki której system mamy "w małym palcu". Koncern wpisał do niej najważniejsze aplikacje, które da się uruchomić dzięki dużym ikonom - odpalimy w niej gry, przeglądarkę internetową, czy też odtwarzacz muzyki.

Ekran nie ma żadnych problemów z rozpoznawaniem dotknięcia. Nawet jeśli nie korzystamy z nakładki HP, tylko zwykłego Windowsa to komputer działa tak, gdybyśmy używali myszy.

Niestety, największym problemem Touchsmarta jest... Windows. Vista nie jest jeszcze w pełni przystosowana do obsługi palcem. Choć nie ma problemów z nawigacją po menu, czy uruchamianiem programów, to bez klawiatury się nie obejdzie - brakuje wirtualnych klawiszy, wyświetlanych na ekranie, tak jak choćby w nowoczesnych komórkach. Dlatego wciąż adresy w przeglądarce, czy maile musimy wpisywać starym sposobem. Dopiero Windows 7 ma w pełni wykorzystywać dotykowy interface.

Brakuje też współpracy innych programów z dotykowym ekranem - aż prosi się, by można było obracać palcem zdjęcia w programie do edycji fotografii.

Inżynierowie mogliby popracować nad myszką i pilotem. Nie pasują stylem do tak nowoczesnego sprzętu jakim jest Touch Smart. Jako, że komputer ma być domowym centrum multimediów, przydałaby się też lepsza karta dźwiękowa, niż ta zintegrowana z płytą główną. Warto też pamiętać, że IQ-500 nie da się tak rozbudować jak zwykły komputer - nie wymienimy ani procesora, ani karty graficznej. Komputer musi też być podłączony do prądu - mimo zastosowania podzespołów z laptopów, nie ma możliwości pracy tylko na bateriach.

HP Touch Smart IQ-500 to nie maszyna dla każdego użytkownika, a dla tych, którzy chcą zabłysnąć wśród znajomych nowym gadżetem, który, powieszony na ścianie, łatwo może zastąpić telewizor. Jest to też wygodne urządzenie dla ludzi, którzy stawiają pierwsze kroki z komputerem. O wiele łatwiej jest im dotknąć ekranu i uruchomić potrzebne funkcje, niż bawić się z myszą. Touch Smart to na pewno krok w dobrą stronę i wkrótce komputery z dotykowym ekranem staną się standardowym urzadzeniem w każdym domu.

Komputery będą dostępne w Polsce od lutego. Cena to 6 tysięcy złotych.