Może to szczyt dziewczyńskości, ale przy wyborze gadżetu równą uwagę zwracam na jego parametry techniczne i funkcje, co na jego wygląd. Nie lubię kompromisów - coś, czego mam używać na co dzień, musi być nie tylko użyteczne, ale też piękne. To kryterium spełnia nowy aparat Canon Ixus 100 IS.

Fotograficzne cacka zostały wyposażone w matrycę o rozdzielczości 12.1 megapikseli, obiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym oraz 18 trybów tematycznych pracy (w tym tryb inteligentnego rozpoznawania scen). Prócz robienia zdjęć aparacik potrafi kręcić filmy o rozdzielczości HD, które możemy obejrzeć (po podłączeniu przez złącze HDMI) na ekranie telewizora. Ach, co ważne (np. gdy zabieramy aparat na imprezę i musimy go schować w i tak napchanej torebeczce ) - Ixus 100 IS ma zaledwie 18,4 mm grubości.

Te fotograficzne cacka będą dostępne w kolorach: srebrnym, czarnym, złotym lub czerwonym.