Owszem, w tym gadżecie nie ma żadnych mikroprocesorów, wyświetlaczy OLED, ekranu dotykowego ani Bluetootha. Ale jest on dowodem, że najprostsze rozwiązania i design są zwykle najlepsze.

P-Hooks to nic innego jak zakładka do książek. Ale nie byle jaka. Prócz zaznaczania wybranych fragmentów powieści ten genialny gadżet ułatwi także wyciąganie tomów z najbardziej poutykanych i pozapychanych regałów i biblioteczek. Koniec z przypadkowymi lawinami książek spadających na naszą głowę czy mocowaniu się z utkniętą powieścią.

Za dwanaście P-Hooksów trzeba zapłacić jedynie 7 dolarów. Kupić je można tutaj. Po prostu - genialne.