Jedną z zalet Visty, według Steve'a Guggenheimera, ma być to, że łatwiej z tego systemu przejść na Windows 7, niż z Windows XP. Jeśli to ma być zaleta Visty, to gratulujemy wiceprezesowi poczucia humoru.

Równie dobrze można powiedzieć, że zaletą malucha było to, że był absolutnie beznadziejnym samochodem w porównaniu do Volkswagena Golfa, do którego właśnie się przesiedliśmy. Jest chyba jasne, że taka sytuacja tylko podkreśla jak beznadziejnym samochodem jest maluch. Można go jedynie lubić z sentymentu. A Vistę? Chyba nie.

>>>Więcej o tym dlaczego ludzie jeszcze mogą polubić Vistę na komputerswiat.pl

p