Główny produkt - iPod Touch - dostał to, co ma jego telefoniczny brat. Tak więc nowy, szybki procesor, świetny wyświetlacz, kamerę do nagrywania filmów HD i żyroskop. Dzięki temu wszystkie aplikacje, które działają na telefonie, uda nam się uruchomić na odtwarzaczu. Niestety, w ślad za tymi nowinkami, nie poszła rzecz, której domagali się użytkownicy - zwiększenie pojemności gadżetu.

Mniejszych braci Toucha, czyli Nano i Shuffle'a. Najmniejszy, czyli Shuffle, dostał wreszcie przyciski. Apple obcięło też jego cenę - kosztuje zaledwie 49 dolarów.  Z kolei Nano uzyskał panel dotykowy, dzięki czemu jego obsługa jest jeszcze łatwiejsza.

Zmiany także w oprogramowaniu. Nowy iTunes wreszcie pozwoli użyć WiFi w iPadzie, czy iPhonie, do odtwarzania muzyki z komputera, bez konieczności wgrywania na odtwarzacz piosenek.