– Tablety nie stały się podstawowym narzędziem pracy, są zawsze tylko tym drugim. Po prostu ludzie posiadający już komputer osobisty chcą mieć kolejne wygodne urządzenie przenośne. Szybkie zastąpienie laptopa przez tablety i smartfony jest bardzo mało prawdopodobne, bo ludzie potrzebują urządzenia z wygodną klawiaturą i dyskiem twardym, na którym będą mogli przechowywać swoje dokumenty czy prace – powiedziała Traccy Tsai z firmy Gartner.

Jej opinie potwierdza Takumi Sado, analityk z japońskiego Daiwa Securities Capital Markets. – Tablet ma tę przewagę nad laptopem, że może być obsługiwany jedną ręką, np. gdy jedziesz metrem. Ale jeśli chcesz coś napisać, laptop sprawdza się lepiej. Dla mnie tablety plasują się między laptopami a smartfonami – podkreślił.

Także giganci rynku nie przewidują szybkiej śmierci laptopów. W ubiegłym roku japoński koncern elektroniczny NEC www.nec.com, największy dostawca przenośnych komputerów na tamtejszy rynek, sprzedał 2,73 mln komputerów osobistych – z tego 60 proc. to były laptopy. Rzecznik firmy dodał, że choć sprzedaż tabletów jest bardzo obiecująca, to z pewnością przenośne komputery jeszcze długo pozostaną niezastąpione.