Producenci urządzeń mobilnych rozdystrybuowali w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku łącznie 101 mln smartfonów, o 87 proc. więcej niż w poprzednim roku – wynika z danych opublikowanych przez badającą rynek firmę International Data Corp. IDC podała wcześniej, że dostawy pecetów osiągnęły w czwartym kwartale 92 mln sztuk, co oznacza wzrost o niespełna 3 proc.

Analitycy oczekiwali, że smartfony obejmą prowadzenie w 2011 roku, ale transformacja przebiegła szybciej, ponieważ wielu producentów urządzeń mobilnych przyjęło Androida, łatwy w obsłudze system operacyjny typu open source stworzony przez Google’a. – Android bardzo szybko powiększa udział w rynku mobilnych systemów operacyjnych, napędzając tym samym cały rynek smartfonów – powiedział Ramon Llamas, analityk IDC. Stał się on przełomem dla strategii wielu sprzedawców smartfonów i szybko zagroził liderowi rynku Symbianowi.

Android pod koniec roku przegonił oprogramowanie Apple’a i wspieranego przez Nokię Symbiana jako najczęściej stosowany program do smartfonów – twierdzi firma badawcza Canalys. Ponieważ oprogramowanie Google’a jest używane w urządzeniach innych firm, Nokia, która produkuje zarówno smartfony, jak i oprogramowanie Symbian, wciąż jest liderem, jeżeli chodzi o dostawy urządzeń mobilnych. Udział fińskiej firmy wzrósł w minionym kwartale do 28 proc. z 20 proc. w końcu 2009 r. – podał IDC.

Tymczasem iPhone Apple’a prawie podwoił swój udział w porównaniu z ostatnim kwartałem 2009 roku, do 16 proc. w ostatnich trzech miesiącach 2010 r., przeganiając Research In Motion, producenta BlackBerry, i zajmując drugie miejsce. Rynek pecetów nadal rósł, notując kolejny rekord dostaw we właśnie zakończonym kwartale. Wzrost był jednak znacznie niższy niż w ostatnich latach. Wynika to po części z wyższej średniej ceny w porównaniu do telefonów i wolniejszych innowacji w tym segmencie.

Rynek pecetów byłby większy, gdyby IDC uwzględnił w swoich statystykach tablety. Sam Apple sprzedał w 2010 roku około 15 mln iPadów, z czego ponad 7 mln w czwartym kwartale, co zbliżyłoby wynik pecetów do poziomu smartfonów. Wiele firm wprowadzi w tym roku swoje tablety, a ich sprzedaż powinna wzrosnąć ponaddwukrotnie.

Analitycy mówią, że smartfony czeka dalszy dynamiczny rozwój, bo modele z wyższej półki stają się coraz bardziej wyrafinowane, a średni przedział bardziej dostępny cenowo. – IDC spodziewa się, że producenci zaoferują więcej smartfonów ze średniej i z niższej półki po przystępnych cenach, by dotrzeć do masowego odbiorcy – mówi Ramon Llamas, analityk IDC. – Nawet najbardziej zaawansowane urządzenia staną się dostępne po niższych cenach.