"Tegra 2 zapewnia nie tylko doskonałą jakość grafiki, czy przyspiesza aplikacje. Dzięki dwuprocesorowemu układowi możemy zmniejszyć taktowanie rdzeni, co prowadzi do mniejszego zużycia baterii" - tłumaczy dziennikowi.pl Matt Wuebbling z NVIDII. Według niego telefony komórkowe rzucają wyzwanie przenośnym konsolom jak produkty Sony, czy Nintendo. "Nie musimy już zabierać ze sobą konsoli i telefonu. Dzięki Tegrze 2, oba te rozwiązania możemy mieć w jednym gadżecie" - dodaje Wuebbling.

Jednak sam sprzęt to nie wszystko, by w pełni wykorzystać możliwości Tegry 2 potrzebne są aplikacje. Okazuje się, że deweloperzy już pracują pełną parą nad programami. "Pierwsze aplikacje, które wykorzystują oba rdzenie, to oczywiście gry. Ale są też programy do obróbki zdjęć, muzyki, czy pakiety biurowe które w pełni wykorzystają moc naszego układu" - mówi w rozmowie z dziennikiem.pl Wuebbling. 

A to nie koniec ambitnych planów koncernu. Wkrótce Tegra2 będzie w stanie wykorzystać technologię 3D, tak jak laptopy, czy desktopy, wykorzystujące system 3D Vision. Co potem? Matt Wuebling nie wyklucza pracy nad czterordzeniową wersją Tegry. Do tego, choć na razie układ ten pracuje tylko na urządzeniach z Androidem, to można go przystosować do każdego systemu operacyjnego, nawet Windows Phone 7.