To pierwszy, tak duży telewizor ultra HD na świecie - tłumaczy Wiesław Kowalczyk z LG. Ekran zapewnia wrażenia lepsze niż projektor, do tego ma dużo wyższą rozdzielczość niż dotychczas dostępne telewizory - dodaje. Nowy produkt LG rzeczywiście robi wrażenie - cienka aluminiowa ramka i potężna tafla szkła przypominająca rozmiarami łóżko. Telewizor wygląda tak, jakby zestawić ze sobą cztery 42-calowe ekrany.

Funkcje też robią wrażenie - rozdzielczość to tzw 4K, czyli 3840x2160. Do tego dwa głośniki o mocy 10W i dwa subwoofery po 15W każdy - ale nie oszukujmy się, kto kupuje taki ekran, na pewno ma do dyspozycji porządny zestaw kina domowego. Do tego łącze MHL, któe pozwala zamienić telewizor w Android TV - odpalać na nim aplikacje z komórki, czy grać w gry.

Jak wygląda obraz? Rewelacyjnie. Trzeba jednak przyznać, że LG pokazywała dziś specjalne materiały, przygotowane pod ten telewizor, bo kanałów w rozdzielczości ultra HD w kablówkach nie znajdziemy. Koncern zapewnia jednak , że nie będzie problemów z przeskalowaniem sygnału niskiej rozdzielczości czy zwykłego HD do 4K.

Jest tylko jeden problem - cena. Za ten telewizor można kupić dwa samochody - gdy jeszcze w tym miesiącu pojawi się w sklepach ma kosztować 80 tysięcy złotych.