46-letnia Mendelsohn wyznała, że w listopadzie 2016 roku zdiagnozowano u niej chłoniaka grudkowego. Nie rozpoczęła jednak leczenia, a zamiast tego regularnie i drobiazgowo monitoruje swój stan. Skontaktowała się również za pośrednictwem mediów społecznościowych z innymi chorymi na tę mało znaną odmianę raka.

We wpisie na Facebooku podkreśliła, że bardzo często mówi o tym, jak ludzie mogą kształtować własne przeznaczenie. Tym razem mierzy się z sytuacją, w której los przypomniał jej, że nie wszystko można kontrolować.

"Nieco ponad rok temu zdiagnozowano u mnie chłoniaka grudkowego - powoli rozwijający się nowotwór białych krwinek, który nie jest rzadki, i na który nie ma leku. To dość mało znana choroba, dlatego zdecydowałam się opowiedzieć moją historię, by zwiększyć świadomość w nadziei na postęp badań i na lepsze jej zrozumienie."

Lady Mendelsohn wyznała również, że ma nieprawdopodobne szczęście, gdyż właściwie nie odczuwa obecnie symptomów choroby. Jak również, że ogromne wsparcie uzyskała w facebookowej grupie, zrzeszającej innych chorych na ten nowotwór.

Pierwszy szok

Jedna z najważniejszych osób w całym Facebooku przyznała, że sama diagnoza nie była poprzedzona serią jakichś wyjątkowo niepokojących objawów. Mendelsohn znana jest ze swojego podejścia do pracy, która ma być zbalansowana z życiem prywatnym. Jak wyznała, w listopadzie 2016 była w dobrej formie, nie uskarżała się również na żadne bóle. Dostrzegła jednak grudkę, która pojawiła się w jej pachwinie. Lekarz wysłał ją na badania, które pokazały, że podobnych grudek ma w swoim ciele całe mnóstwo.

Pierwszą diagnozę Mendelsohn usłyszała w piątek po południu. Na kolejne badania musiała czekać aż do poniedziałku. Jak sama przyznała, to były bardzo trudne dwa dni. - Straszne było to, że nie usłyszałam wszystkiego za jednym razem. Nie mogłam przestać płakać przez cały weekend - napisała w magazynie "Sunday Times".

Najtrudniej było jednak powiedzieć o jej stanie czwórce dzieci, z których najstarsze ma 20 lat, a najmłodsze - 13. I to właśnie on zapytał na koniec: Czy ty umrzesz? - To był najtrudniejszy moment w moim życiu - wyznała Mendelsohn.

Co to za nowotwór?

Chłoniak grudkowy zazwyczaj wykrywany jest u mężczyzn powyżej 65 roku życia. Znane są przypadki pacjentów, którzy żyją z chorobą przez nawet dekadę. Jednak wiceszefowa Facebooka nie zdecydowała się na chemioterapię czy naświetlania, jako że w tym przypadku moment rozpoczęcia leczenia nie ma wpływu na spodziewaną długość życia. Na razie więc tylko się kontroluje - gdy guzy zaczną rosnąć, lekarze rozpoczną walkę z rakiem.

Jak dodaje, jej decyzja wiąże się z tym, że nie ma leku celowanego w tę odmianę nowotworu. Zdaniem Mendelsohn nie jest to priorytetem, dlatego jej celem jest zwiększenie świadomości istnienia tej choroby i być może skłonienie laboratoriów do poszukiwań specyfiku, który chorym na chłoniaka grudkowego byłby w stanie pomóc.

Kim jest Nicola Mendelsohn?

Nicola Mendelsohn, która cieszy się tytułem szlacheckim, poza tym że została uznana za najbardziej wpływową Brytyjkę w dziedzinie technologii, jest też znaną propagatorką życia zgodnie z zasadą work-life balance i elastycznego trybu pracy dla matek. Ona sama od narodzin jej pierwszego dziecka pracowała tylko cztery dni w tygodniu.