p


Choć sprawa jest jak najbardziej poważna (internet przestanie się rozwijać) i bezpośrednio dotyczy wszystkich, którzy są w nim w jakiś sposób zakotwiczeni (choćby posiadając kamerę internetową z własnym adresem sieciowym), apel Cerfa skierowany jest do instytucji, korporacji, a przede wszystkim do dostawców internetu.

To oni wezmą odpowiedzialność za zduszenie sieci.

O co chodzi z tymi adresami? Otóż, jak każda poważna instytucja, internet (tak, w tym sensie internet jest instytucją) zarządzany jest z pomocą zbioru zasad, tu zwanych protokołami.

Protokołem odpowiedzialnym za prawidłowe przypisywanie adresów numerycznych fizycznie istniejącym obiektom (serwer, kamera internetowa etc.) od lat 80. jest IPv4, czyli Internet Protocole w wersji czwartej.

Tworzony trzy dekady temu, zawierając 4,2 miliardy kombinacji adresowych, miał wystarczyć na bardzo długo. Mniej więcej w tym samym okresie (1981) Bill Gates twierdził, że "640 kb pamięci jest wystarczające dla każdego". Czas zweryfikował obie te tezy. I o ile gigabajtów ramu dolewamy do komputerów, ile się da, o tyle IPv4 towarzyszy nam nadal. Wolnego "miejsca" zostało ok. 14 procent.Czas się pożegnać.

IPv6, wersja szósta protokołu, kombinacji adresów zawiera bardzo dużo (IPv4 ma adresy 32 bitowe, IPv6 ma adresy 128 bitowe). Zapisując ilość kombinacji cyfrą, byłaby ona mniej więcej taka:

340,000,000,000,000,000,000,000,000,000,000,000,000

Różnicę między adresami dostrzec można choćby już na poziomie samego zapisu.

IPv4 195.205.251.228 przypisane jest domenie prezydent.pl i Kancelarii Prezydenta RP.

IPv6 2a01:698::/32 to namiar na Politechnikę Częstochowską. Więcej informacji na temat wdrażania IPv6 w Polsce można znaleźć poprzez stronę Polskiej Grupy Roboczej IPv6 .

Wołanie, ze strony Vintona Cerfa i czy choćby Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) to wołanie o przyśpieszenie prac z obawy przed spowolnieniem światowej gospodarki. A że nowy system jest już gotowy (prace na nim trwają od połowy lat 90.), teraz trzeba się tylko pośpieszyć z wdrażaniem.

Według ekspertów, po jego wprowadzeniu adresów powinno wystarczyć na co najmniej kilkadziesiąt lat. Niestety, zmianę należy przeprowadzać w miarę równocześnie wszędzie. Bo jeżeli nawet oba protokoły będą pracować równolegle, to bez powszechnego wprowadzenia IPv6, osoby z nowymi adresami nie będą mogły sprawnie poruszać się po całej sieci.

Do poczytania:

Vinton Cerf w marcu 2008

Vinton Cerf we wrześniu 2008