Branżowy serwis Silicon Alley Insider wieszczy koniec usług za darmo w internecie. Wydawało się, że każdy nowy startup, przyciągając ludzi, musi oferować darmowe usługi, a gdy zjada się budżet na rozruch, okleić się reklamami. Niestety, reklamy niewiele dają.

"Niektóre z naszych ulubionych firm internetowych jak Flickr, TypePad, LinkedIn i SmugMug, narodziły się, nim Google uruchomił AdSense. By zarabiać, stworzyły płatne konta pro. - pisze Nicholas Carlson w SAI. I dalej, "...wywołały falę innowacji, która doprowadziła internet do punktu 2.0".

SAI zebrał listę internetowych startupów, które w najbliższym czasie stworzą płatne konta z dodatkowymi usługami, niedostępnymi dla zwykłego użytkownika. Są to Tumblr., Tubemogul, Ustream, Drop.io, Meetup, Vimeo, Twitter, Instapaper, Compete, Veoh, Issuu, Magnify.

Po szczegóły, czyli co i za ile, odsyłamy do artykuły Carlsona.