Spotify, Netflix, Legimi, Apple Music... serwisów streamingowych jest coraz więcej i każdy oferuje dostęp do innego rodzaju dóbr kultury. Owszem, część z nich daje możliwość darmowego dostępu, jednak wtedy musimy albo wysłuchiwać co chwila reklam, albo mamy nakładane mało wygodne ograniczenia - jak choćby brak możliwości zapisywania muzyki w trybie offline.

Koszt abonamentu muzycznego zależy od serwisu - w Spotify to 20 złotych - podobnie kosztować nas będzie Apple Music czy Tidal. W tym ostatnim przypadku, jeśli chcemy mieć dostęp do muzyki w najwyższej jakości, to musimy zapłacić aż 40 złotych miesięcznie. Nawet jednak ta suma nie powinna obciążyć nam zbytnio domowego budżetu.

Jeśli jednak dodamy do tego abonament Netflix, to w wersji podstawowej, która nie oferuje nam nawet jakości HD, musimy co miesiąc płacić 34 złote. Kosz=zt lepszej jakości filmów to już 43 złote, a za oglądanie w rozdzielczości 4K płacimy aż 52 złote miesięcznie. To jednak nie jest jedyny serwis, z jakiego warto skorzystać - jest też przecież świetny HBO GO. Tyle, że oprócz opłaty miesięcznej 25 złotych, musimy też wykupić albo pakiet telewizji cyfrowej, albo abonament komórkowy (najtańszy to 20 złotych). Do tego warto by dorzuć najnowszy serwis - Showmax (20 złotych) oraz komplet pakietów IPLA za 50 zł i TVN Player (15 złotych miesięcznie). Fani filmów mogą też wybrać kartę Cinema City, dzięki której mamy nielimitowany dostęp do kina (50 złotych miesięcznie).

Usługi streamingowe pozwalają nam także korzystać z ebooków i audiobooków. W Legimi - jeśli  mamy czytnika - to za ofertę z urządzeniem płacimy 43 złote miesięcznie. Kolejnym serwisem książkowym, tym razem z samymi audiobookami jest Storytel, którego miesięczny abonament to 30 złotych. 

Ile więc musielibyśmy zapłacić za wszystko? Jeśli wybierzemy wszystkie opcje - książki, muzyka i filmy, to miesięcznie z naszego konta zniknie aż 325 złotych.