Tani tablet jak komputer stacjonarny bez sieci

| Aktualizacja:
X

W ubiegłym roku Polacy kupili 461,6 tys. tabletów. To o 615 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszej analizy firmy badawczej PMR. Tyle że większość z nich jest używana jak stacjonarny sprzęt.

Co ciekawe, wartość tabletowego rynku wzrosła tylko o 423 proc., czyli gros tego sprzętu stanowiły marki tanie. Do niedawna to tablety Apple, czyli iPady, i Samsunga sprzedawały się najlepiej. Jednak w ubiegłym roku, kiedy do sprzedaży także w sieci Biedronka zaczęło trafiać coraz więcej tańszego sprzętu, zaczął on ekspresowo napędzać rynek. Najwięcej, bo blisko połowa wszystkich tabletów, sprzedało się w ostatnim kwartale, czyli były to w dużej części prezenty świąteczne. Spośród nich aż 42,3 proc. to, jak opisał PMR, marki inne, kolejne 14,2 proc. to produkty marek Asus, Acer i GoClever, czyli także tańszych. 

Ale to właśnie dzięki tym urządzeniom kosztującym poniżej tysiąca złotych Polacy zaczęli na masową skalę odkrywać świat tabletów. Według ostrożnych szacunków w tym roku ich sprzedaż powinna przekroczyć 1,3 mln sztuk. Za boomem na tablety i smartfony, których jest ok. 6 mln, a na koniec 2013 r. będzie ponad 13 mln – idzie jeszcze większy boom na aplikacje. Już co czwarty Polak – jak wynika z badania Jestem.mobi – z nich korzysta. Coraz więcej aplikacji osiąga milion pobrań. W ostatnich miesiącach udało się to m.in. Ipli, Allegro, TVN Player i GG.

Jak się okazuje, jeszcze nie do końca umiemy wykorzystywać potencjał, jaki mają tablety i smartfony. Jak wynika z badań Deloitte, jedynie co trzeci właściciel korzysta w nich z mobilnego internetu. – Wciąż trzeba kreować popyt na usługi transmisji danych, budować świadomość możliwości tych urządzeń. Można to osiągnąć na przykład przez wspieranie rozwoju aplikacji mobilnych, odpowiednie konstruowanie planów taryfowych czy też rozbudowywanie sieci – tłumaczy Grzegorz Sencio, starszy menedżer w dziale konsultingu Deloitte.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
    • ~bob
      2013-02-25 08:48
      Nie traktujcie ludzi jak idiotów. Umiemy dobrze liczyć pieniądze! Was interesuje tylko sprzedawanie, nawet gdy nikomu do niczego nie jest potrzebna "usługa transmisji danych". hehe
    • ~reanimator
      2013-02-25 08:40
      a po co komu dziesięć internetów:
      w telefonie, w domu neostrada i jeszcze tablet?
      Rachunki za gaz, wodę i prąd też trzeba z czegoś opłacić.
      Jak ktoś nie zabiera w podróż tableta to przez wi-fi może mieć dostęp.
      A stwierdzenie:
      'nie do końca umiemy wykorzystywać potencjał,'
      jest po prostu bez sensu!
    • ~siećteżczłowiek
      2013-02-25 08:34
      Tanie tablety mogą korzystać tylko z Wi-Fi (brak wbudowanych modemów 3G i problemy z podłączeniami zewnętrznych) a tych cały czas nie ma znów tak wiele (szczególnie tych bezpłatnych) więc skoro najwięcej tego typu i ceny urzadzeń jest kupowanych w naszym kraju nie ma co się dziwić, że usługi sieciowe leżą.
      Rada jest taka albo rozwijać sieć darmowych hot-spotów albo obniżyć cenę urzadzeń markowych posiadających wbudowany modem 3G.
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.