W ubiegłych latach producenci sprzętu mocno zwiększali przekątną ekranu. Smartfony szybko przeszły z 4calowych do 5, a nawet 6-calowyc przekątnych. W tym roku ma być jednak inaczej. Firmy albo zmniejszają rozmiary nowych edycji flagowych telefonów, albo też starają się ściąć rozmiary obudowy, przez co telefon, mimo, że zostaje z dużym wyświetlaczem, to jednak wydaje się mniejszy.

Większość producentów czeka z premierami swych modeli na targi Mobile World Congress w Barcelonie i pilnie strzeże danych technicznych nowych komórek. Jednak już pojawiają się pierwsze przecieki.

LG G Flex 2 - nietypowy telefon z wygiętym ekranem - przeszedł kurację odchudzającą. 6-calowy ekran zw pierwszej odsłony zakrzywionego telefonu inżynierowie LG zmniejszyli do 5,5-cala - zwiększyli za to jego rozdzielczość z 720p do FUllHD. Komórkę stworzono z ulepszonej wersji "samoleczącego" się plastiku, który sam usuwa drobne rysy. Pod maską znajdziemy najpotężniejszy mobilny procesor Qualcomm, czyli Snapdragon 810. Smartfon ma mieć 3GB RAM, gniazdo karty SD oraz 32GB miejsca na aplikacje. Bateria ma pojemność 3000 mAh.

Kurację wyszczuplającą LG zafundowało nie tylko nowej odsłonie Flex, ale także swojemu flagowcowi. Przekątna wyświetlacza G4 ma wynosić 5,3-cala, czyli o 0,2 cala mniej, niż jego poprzednik.  Procesor, to jak w przypadku większości tegorocznych premier, Snapdragon 810 wspomagany przez 3 GB pamięci RAM. G4 będzie za to miało najmniejszą rozdzielczosć matrycy wśród tegorocznych premier - "tylko" 16 megapikseli, a nie ponad 20, jak u innych producentów. Aparat będzie miał za to optyczną stabilizację obrazu.

Na prawdziwą gwiazdę wyrasta HTC M9. Choć nie wiadomo zbyt wiele o wyglądzie telefonu, pewne jest, że flagowiec HTC nie będzie miał ekranu większego niż 5 cali. Pod maską, tak jak w przypadku Flex 2, znajdziemy Snapdragona 810. Jak twierdzi portal antyweb.pl, smartfon ma mieć też system dźwięku przestrzennego Dolby 5.1 oraz aparat o matrycy 20 megapikseli. M9 także naśladuje trendy w branży i zostanie odchudzony w porównaniu do poprzednika - ma stracić 0,5 milimetra "w pasie".

Kolejnym smartfonem, którego ekran nie urósł, jest Xperia Z4. Sony wyposażył swój flagowiec w ekran o przekątnej 5,2 cala o rozdzielczości 1440p. Designerzy Sony, mimo że ekran został taki, jak w Z3, zdecydowali się zmniejszyć obudowę Z4 - będą węższe ramki wokół ekranu, a samo rządzenie zgubi kilka gram.  Sercem Z4 ma także być Snapdragon 810, wspomagany przez aż 4GB pamięci RAM. komórka będzie też miała aparat o rozdzielczości 20,7 megapiksela. Telefon, tak jak i reszta rodziny Xperii, będzie miał wodoodporną obudowę z mineralizowanego szkła.

Na targach w Barcelonie ujrzymy prawdopodobnie także następcę Lumii 930, czyli 940. Flagowiec Microsoftu także nie będzie "patelnią". Z przecieków wiadomo, że telefon będzie wyposażony w matrycę o rozdzielczości FullHD o przekątnej 5 cali. Smartfon będzie miał jednak odrobinę gorsze parametry, niż flagowce z Androidem na pokładzie. Windows Phone jest jednak lepiej zoptymalizowany niż system operacyjny Google'a, więc to, że pod maską tkwi Snapdragon 805 a nie 810, nie powinien mocno przeszkadzać.

Świetnie zapowiada się za to aparat. Będzie to ulepszony model, wykonany w technologii PureView o rozdzielczości 24 megapiksela. Nie wiadomo też, czy 940 będzie od początku działać na Windows Phone 10 (to by oznaczało jesienną premierę telefonu), czy też najpierw dostanie WP 8.1, a dopiero później upgrade do kolejnej wersji.

Innym, ciekawym smartfonem, w którym producent nie zdecydował się na zwiększenie przekątnej ekranu, jest One Plus Two. Do tego, przez zmniejszenie ramek wokół ekranu i ścięciu rozmiarów obudowy, telefon będzie wydawał się mniejszy, niż poprzednik. Komórki nie zobaczymy jednak w Barcelonie - można ją kupić jedynie od chińskiego dystrybutora. OPT ma mieć 5,5-calowy ekran QHD, pracować pod kontrolą Snapdragona 810 i mieć pod maską 4GB RAM. Smartfon będzie można kupić na internetowej stronie producenta w drugim kwartale tego roku.

Pod prąd branży prawdopodobnie pójdzie Samsung. Z przecieków przed MWC wiadomo, że Galaxy S6 ma mieć ekran o przekątnej 5,5 cala (S5 miał 5-calowy ekran) o rozdzielczości 1440p . Pod maską, zamiast Snapdragona 810 - Samsung stwierdził, że procesor zbyt się nagrzewa - jest autorski wynalazek koreańskiej firmy, czyli Exynos 7420. Największą niewiadomą jest tworzywo, z którego S6 ma być wykonany. Część przecieków mówi o metalowej obudowie, inne z kolei twierdzą, że S6, by mocno odróżnić się od konkurencji, będzie z mineralizowanego szkła.

ZOBACZ TAKŻE: Rewelacyjny smartfon wprost z Korei. POD LUPĄ: LG G3>>>