Jak zapewniają jej przedstawiciele, zmiany w nowym modelu względem poprzedników są efektem wsłuchania się w głosy użytkowników. Przykładem jest powrót klawiszy funkcyjnych pod wyświetlacz – mała rzecz, a cieszy. W telefonie można też będzie mieć… bałagan. Specjalnie stworzony przez HTC układ Freestyle nie ogranicza się do siatki, która dyktuje rozmieszczenie elementów. Ikony, widety czy naklejki można umieszczać w dowolnie przez nas wybranym miejscu na ekranie.

Telefon z 5,2-calowym wyświetlaczem LCD QHD (564 ppi) w całości jest wykonany z metalu i jest bardzo ładny. Jego boki z tyłu są lekko ścięte, przez co smartfon doskonale leży w dłoni.

Firma szczególną uwagę zwraca na multimedia. Aparat główny ma 12 mpx, przednia kamerka do selfie – 5 mpx. W obu znajdziemy optyczną stabilizację obrazu. Laserowy autofocus, podwójna dioda doświetlająca – to z tyłu. Z przodu – także autofocus, ale już nie laserowy i opcja upiększania twarzy. Zdjęcia możemy zapisywać w formacie RAW, a filmy kręcić w 4K.

Za dźwięk odpowiadają głośniki Hi-Fi BoomSound, a ciekawostką jest system Personal Audio Profile. Dzięki niemu można dostroić dźwięk do indywidualnego słuchu użytkownika - częstotliwości są dynamicznie dopasowywane do każdego ucha.

Bateria ma standardową pojemność 3000 mAh i ma zapewnić do 2 dni działania na jednym ładowaniu. Telefon ma także funkcję szybkiego ładowania Quick Charge 3.0, która pozwala naładować baterię od 0 do 50% w pół godziny.

Za pracę urządzenia odpowiada procesor Snapdragon 820, w telefonie jest slot na kartę pamięci do 2 TB. Pamięć wbudowana to w zależności od wersji 32 lub 64 GB. W sprzedawanym zestawie znajdziemy wysokiej jakości słuchawki douszne oraz ładowarkę.

Niestety, jak poinformowało nas HTC na swoim Facebookowym profilu, podana we wtorek na konferencji cena 2999 zł będzie dotyczyć uboższej wersji 10-tki – Lifestyle. Telefon ten jest wyposażony w słabszy procesor – Snapdragon 652, gorszy układ graficzny, mniej pamięci RAM i wolniejsze LTE. Oznacza to jedno – topowa 10-ka będzie po prostu droga. Jak bardzo – na ten temat HTC na razie dyplomatycznie milczy.