Nexus 6P, czyli kolos na glinianych nogach [TESTUJEMY]

Od debiutu Nexusa 6P minął już ponad rok. Czy smartfon, który bez dwóch zdań był w swoim czasie urządzeniem premium, wart jest jeszcze zainteresowania?

wróć do artykułu
  • ~Kolumb
    (2017-01-18 09:29)
    Telefon jest dobry, nie wzbudza może wielkiego zachwytu, ale takie są Nexusy. Telefon robi co ma robić i robi to dobrze. Kupiłem go na premierę wtedy to w ogóle nie był warty swojej ceny. Wcześniej użytkowaniem flagowe HTC i według mnie nic mu w stosunku do nich nie brakuję, może prócz loga, co dla mnie osobiście jest atutem. Po roku użytkowania padła mi płyta główna, w serwisie wymieniono mi na nowy z 2 letnia gwarancją, serwis to miła odmiana patrząc na innych producentów i znienawidzony regenesis.
  • ~Pixel
    (2017-01-18 13:42)
    Kupiłem tuż po premierze jestem bardzo zadowolony oprócz tego że smartfon się mocno nagrzewa jest ok.moja ocena po roku 9/10. Nie rozumiem skąd ten hejt ....
  • ~Misiek_ud
    (2017-01-18 15:38)
    Artykuł w stylu hejtowym. Rozmiar wyświetlacza to nie wada. Bateria trzyma lepiej niż w Samsungach czy innych o wiele droższych. W dobie wszechobecnego internetu, dostępnej synchronizacji i niezliczonej ilości chmur 32GB w zupełności wystarczają.
  • ~Zawiedziony
    (2017-01-18 18:25)
    Z tymi zdjęciami go śmiech. Inne niezależne serwisy zawsze umieszczają 6P w czołówce, ustępuje może 2-3 aktualnym flagowcom. Dalej nawet nie chciało mi soę czytać.

Może zainteresować Cię też: