Jeśli chodzi o design, to HP x360 Spectre wygląda przepięknie. Jego grubość to zaledwie 1,4 cm a waży tylko 1,2 kg. Obudowę wykonano z różowego złota. Od razu widać więc, że mamy do czynienia z urządzeniem z wyższej półki. W przypadku ergonomii, to HP trochę się zapatrzyło na Lenovo i Della. Komputer można bowiem tak złożyć, by działał jak tablet (choć w jednym ręku wtedy go raczej nie utrzymamy) lub by klawiatura stanowiłą podstawkę – np. przy oglądaniu filmów

Z lewej strony komputera znajdziemy port USB 3.1, z drugiej zaś strony dwa porty USB-C / Thunderbolt. Dzięki nim możemy np. podłączyć do Spectre kartę graficzną w zewnętrznej obudowie Razer, zamieniając ten komputer w maszynę do gier.  X360 może być wyposażony w dwa rodzaje matrycy – albo FullHD albo (za dopłatą) 4K. Pod maską znajdziemy procesory z serii KabyLake, dostajemy także dysk SSD.

Klawiatura jest niezwykle wygodna i czuć, jakby się pisało na mechanicznej. Niestety klawisze mają tylko jeden poziom podświetlenia – co w laptopie za takie pieniądze nie powinno mieć miejsca. Laptop wyposażono w głośniki BanG&Olufsen, które – choć nie zastąpią porządnych stacjonarnych głośników – grają całkiem nieźle zarówno przy muzyce, jak i filmach. Jeśli chodzi o logowanie, to dzięki usłudze Windows Hello możemy dostać się do systemu za pomocą kamery, rozpoznającą naszą twarz lub czytnika odcisków palców.

Wrażenia z użytkowania? x360 jest naprawdę wygodnym urządzeniem. Idealnie nadaje się do pracy biurowej czy jako centrum domowej rozrywki. Jest na tyle lekki, że nie przeszkadza po kilku godzinach pracy z nim na kolanach. Można go też bez problemu wrzucić do torby i zabrać do pociągu czy do parku.
Niestety x360 ma jeden poważny problem – to zużycie procesora i temperaturę. HP nie zdecydowało się bowiem wykorzystać możliwości układu KabyLake, który pozwala na pracę w TDP od 10 do 25W – w zależności od ustawień producenta.

Dell i kilku innych producentów zdecydowało się tak ustawić swoje laptopy, by przy podłączonym zasilaniu wykorzystywały maksimum mocy, Spectre działa tylko przy 15W TDP. Do tego potrafi stać się ciepły. To zaś z kolei oznacza, że laptop będzie wolniejszy o kilkanaście procent od produktów konkurencji. Wciąż jednak jest dużo szybszy od zeszłorocznego modelu.W przypadku normalnej pracy w edytorze tekstów czy przeglądania stron WWW różnicy za bardzo nie będzie jednak widać.

Jeśli chodzi o baterię, to jeśli używamy laptopa tylko do oglądania filmów, to uda się z niego wycisnąć ponad 10 godzin zabawy. Przy pracy nie wygląda to już tak różowo i jeśli wyciągniemy ponad 5 godzin bez ładowania przy obróbce zdjęć, pracy w Wordzie, przeglądaniu sieci itp. Trzeba więc będzie jeszcze trochę poczekać na obiecane 8 godzin pracy na ultrabookach bez ładowania.

Podsumowując. X360 to jeden z najpiękniejszych ultrabooków na rynku. Jest lekki, ergonomiczny, można go używać jako tabletu… Jeśli więc nie przeszkadza nam mniejsza moc – w porównaniu do konkurencji. I bardziej zależy nam na jego dodatkowych funkcjach, to Spectre spełni wszystkie wasze wymagania. Jeśli jednak potrzebujecie każdego ułamka mocy procesora, a ergonomia i design nie odgrywa tak ważnej roli, to inne modele ultrabooków będą lepszym rozwiązaniem.