• ~WAW
    (2014-05-28 17:49)
    sam se skoś
  • ~Mateusz
    (2014-07-10 10:22)
    a ja zdecydowanie polecam robomow - było troszkę zabawy z "mapowaniem" ale już nawet o tym zapomniałem ;) po 2 tygodniach pracy trawnik jak na wimbledonie
  • ~starzec
    (2014-06-13 08:41)
    A gdzie ta skoszona trawa?
  • ~Wiesiek
    (2014-06-19 22:46)
    o czego to teraz nie wymyślą. Ja chyba wole te proste rozwiązania i smartfony. te od telefunkena prezentują sie bardzo dobrze i mimo tego ze nie skoszę nimi podwórka to chyba bardziej bym im zaufał niż takich nowinkom.
  • ~hipp
    (2014-07-15 16:02)
    No to mamy chyba produkt ogrodniczy roku wg hipsterów :D
  • ~Daniel
    (2014-08-04 12:16)
    u mnie decyzja zapadła na początku sezonu - kupiłem robomowa i jestem zadowolony. Było troszkę zabawy z "elektronicznych pastuchem" :) aktualnie trawnik jak na wimbledon także sprzęt daje rade - polecam
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.