Dziennik Gazeta Prawana logo

ZuneHD, czyli Microsoft walczy z Apple

22 kwietnia 2010, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Broń Microsoft do walki z Apple
Broń Microsoft do walki z Apple/Inne
Microsoft chce przenieść walkę ze swym odwiecznym rywalem - APple - na grunt przeciwnika. DLatego, po mało udanej pierwszej wersji odtwarzacza muzyki Zune, na rynek trafiła kolejna wersja. Tym razem ZuneHD oferuje odtwarzanie filmów wysokiej rozdzielczości, czy słuchanie radia HD.

Cienka obudowa, duży ekran i ładnie wykonana obudowa - ZuneHD może się podobać i robi lepsze wrażenie niż nowe iPody. Do tego parametry techniczne też brzmią dobrze - sercem gadżetu jest układ Tegra od NVIDII. Umożliwia on odtwarzanie filmów wysokiej jakości i uruchamianie gier, oferując długi czas pracy na bateriach.

Ekran ZuneHD jest jednym z najlepszych, jaki możemy spotkać w tego typu gadżetach - duży i jasny, sprawia, że nie mamy najmniejszych problemów z oglądaniem filmów, czy przeglądaniem internetu. Do tego system operacyjny także jest niezwykle intuicyjny. Zamiast wielu ikonek, skupionych na kilku ekranach, mamy rozwijane menu, po którym łatwo się nawiguje. Wszystko oczywiście robimy palcami na ekranie, jako, że Zune ma tylko jeden przycisk - służący do powrotu do głównego menu.

Oczywiście urządzenie pozwala nam też korzystać z internetu - wymagany jest jednak sygnał WiFi, jako, że Zune, tak jak iPod, nie ma modemu 3G. Brakuje też możliwości nagrywania filmów, czy robienia zdjęć.

Gdyby na tym opis gadżetu zakończyć, Microsoft odniósłby całkowite zwycięstwo. Zune jest bowiem zdecydowanie lepszym, pod względem technicznym, gadżetem niż iPod. Pozwala na więcej, a jego parametry biją konkurencję. Niestety reszta nie brzmi już dobrze dla koncernu z Redmond - zawiodła polityka marketingowa.

Microsoft zdecydował się sprzedawać gadżet tylko w USA - co oznacza, że użytkownicy z innych krajów nie mają szans na skorzystanie z najważniejszej cechy urządzenia - możliwości instalowania gier, czy programów. By je kupić i zainstalować potrzebny jest komputer z amerykańskim IP i karta kredytowa z adresem w USA. Poza granicami Stanów urządzenie staje się więc zwykłym odtwarzaczem mp3 i o pograniu w Doom3 możemy zapomnieć.

Warto też wspomnieć o fatalnej jakości słuchawkach - kupując Zune warto od razu zainwestować w coś znanej firmy, inaczej muzyka nie będzie brzmiała tak jak powinna. Do tego, by odtwarzać filmy na ekranie telewizora potrzebna jest specjalna stacja dokująca.

Największym jednak minusem systemu Zune jest brak urządzeń małej pojemności - nie ma co liczyć na odtwarzacze mające dwa, czy cztery gigabajty pamięci. W segmencie najchętniej kupowanych urządzeń Microsoft oddał więc całkowicie pole Apple'owi.

Jeśli więc Zune nie trafi oficjalnie do Polski zakup tego odtwarzacza będzie błędem - nie wykorzystamy większości jego funkcji. Choć wciąż będziemy mogli słuchać muzyki i odtwarzać filmy, to jednak można zapomnieć o graniu, czy programach użytkowych. Warto tez pamiętać, że urządzenia nie kupimy w oficjalnym sklepie - trzeba je kupić na internetowych aukcjach, czy prosić znajomych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj