Czasem lepiej, żeby pewne e-maile nie zostały wysłane. Google oferuje w swojej poczcie darmową aplikację, która uniemożliwia wysyłanie e-maili po wypiciu kilku drinków - czytamy w DZIENNIKU.
Uaktywnia się ona wieczorami i w weekendy, czyli wtedy, gdy ryzyko zaburzenia świadomości jest największe. Aby wiadomość dotarła do nadawcy, trzeba najpierw w ciągu minuty wykonać pięć prostych działań matematycznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Bartłomiej Niedziński
Dziennikarstwem zajmuje się od 11 lat, przed „DGP” pracował m.in.
w Polskiej Agencji Prasowej, „Życiu”, „Przekroju”, „Fakcie” i „Dzienniku”. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się Europą Zachodnią, w tym przede wszystkim Wielką Brytanią i Irlandią, Ameryką Łacińską, a także rynkami surowcowymi.
Zobacz
|