Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef Microsoftu: Nasi klienci są jak kaznodzieje

15 lutego 2011, 07:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ludzie korzystający z produktów Microsoftu są jak kaznodzieje – stwierdził na specjalnej konferencji Steve Balmer. Według niego, są tak zadowoleni z Windows Phone 7, że namawiają na niego swych znajomych. Szef koncernu zdradził też, co tak naprawdę planuje.

„To już nie jest bitwa urządzeń” – tak Steve Ballmer w Barcelonie na World Mobile Conress, ocenia rynek smart fonów. „Teraz to już wojna platform” – dodaje. I zapowiada, że dzięki sojuszowi z Nokią, klienci nie są już skazani na wybór między Apple a Androidem.

„Naszym celem jest stworzenie telefonu, który ludzie pokochają. Aparat ma służyć klientowi i sprawić, by to, co robi było łatwiejsze i szybsze. A nam to się udaje” – mówił Ballmer. Według niego aż 93 proc. Ludzi, którzy kupili słuchawkę opartą na Windows Phone 7, jest całkowicie zadowolona z urządzenia.

Szef Microsoftu wie jednak, że nie stworzył jeszcze systemu idealnego. Dlatego zapowiada zmiany, w formie wielkiej poprawki systemowej, darmowej i dostępnej dla każdego, kto ma telefon z Windows Phone 7.

Co w niej będzie? Po pierwsze wielozadaniowość dla programów, tworzonych przez deweloperów na Windows Marketplace. Na prezentacji wszystko wyglądało prosto – aplikacja przerywała działanie, i przechodziła w stan uśpienia, gdy włączono inny program.

Do tego telefony dostaną obsługę… Kinecta. Można będzie komórkę podłączyć do Xboxa i grać z tymi, którzy przed ekranem, sterują grą ruchem swego ciała.
Jak dowiedział się dziennik.pl, w poprawce, która trafi na telefony jeszcze w tym roku, będzie też to, na co najbardziej czekają polscy klienci Microsoft – czyli wreszcie pojawią się polskie litery. Do tego na telefonach pojawi się Internet Explorer 9.

Ballmer, razem z szefem Nokii, ujawnili też, jak będzie wyglądała współpraca. „My wnosimy w ten związek nasz system operacyjny, Nokia z kolei podzieli się z nami doświadczeniem” – twierdził prezez Microsoftu.

Z kolei Stephen Elop z Nokii nie był skromny. „Fuzja to połączenie ikony komórek, czyli Nokii z najlepszym systemem operacyjnym na świecie” – mówił. Według niego Nokia wróci wreszcie na najważniejszy rynek – USA. Do tego doświadczenie w kontaktach z operatorami i zaplecze logistyczne sprawią, że Windows Phone 7 będzie podbijał świat.

Kiedy możemy spodziewać się pierwszych owoców tego związku? Trochę to potrwa, bo, jak nieoficjalnie dowiedział się dziennik.pl, pierwsze Nokie z Windowsem pojawią się w sklepach dopiero w 2012.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj