Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal na Facebooku. Nie usuną fanpejdżów mordercy z Aurory

26 lipca 2012, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
James Holmes, morderca z Denver
James Holmes, morderca z Denver/PAP/EPA
Na Facebooku pojawiło się kilkadziesiąt tzw. fanpejdżów mordercy z Aurory, Jamesa Holmesa. Portal nie zamierza usuwać tych stron. Decyzje Facebooka w kwestii usuwania negatywnych treści od dawna wzbudzają kontrowersje - twierdzi telewizja CNN.

Fanpejdże przestępców nie są nowością na Facebooku, jednak kilkadziesiąt stron poświęconych Holmesowi stawia nowe pytania o wolność słowa. Na najbardziej popularnej stronie, założonej już dzień po masakrze w Aurorze, znajduje się zdjęcie pokazujące dwóch młodych mężczyzn na sali kinowej, którzy nakazują ludziom ciszę. - głosi podpis pod zdjęciem.

W zeszłym tygodniu podczas premiery najnowszego filmu o Batmanie "Mroczny Rycerz powstaje" 24-letni Holmes otworzył w kierunku widowni ogień z broni półautomatycznej, strzelby i pistoletu. W masakrze w Aurorze w aglomeracji Denver (stan Kolorado) zginęło 12 osób, a 58 zostało rannych.

Facebook ma 900 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Przy rejestracji konieczne jest podanie prawdziwych danych osobowych, więc niestosowne żarty, które wynikają z anonimowości na stronach takich, jak YouTube czy 4chan, powinny być mniej tolerowane. Facebook bywa jednak pobłażliwy wobec swoich użytkowników i treści, które umieszczają na tzw. fanpejdżach.

- powiedział rzecznik Facebooka Fred Wolens. - dodał.

Rzecznik portalu społecznościowego twierdzi, że fanpejdże Holmesa nie są reprezentatywne dla ogółu użytkowników. Wymienił strony, na których ludzie łączą się w bólu z rodzinami ofiar, okazują im wsparcie i próbują zebrać pieniądze dla osób rannych.

W przeszłości Facebook był już krytykowany za swoje działania. W zeszłym roku protest wzbudziło usunięcie strony, na której znalazły się zdjęcia kobiet karmiących piersią. Stronę przywrócono po dwóch dniach; obecnie regulamin pozwala na umieszczanie takich zdjęć. W marcu roku 2011 portal usunął stronę, wzywającą do palestyńskiego powstania przeciwko Izraelowi. Pozostawiono natomiast stronę negującą Holokaust. To, że coś jest "niestosowne i obraźliwe", nie oznacza, że strona powinna być usunięta - argumentowano.

Regulamin portalu głosi, że bezpieczeństwo jest priorytetem Facebooka. - zaznaczono w regulaminie, podkreślając, że zakazane jest również promowanie i planowanie działań, które mogą prowadzić do uszczerbku na zdrowiu czy strat finansowych.

Anonimowy administrator strony zwolenników Holmesa nie przejmuje się sytuacją. - napisał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj