Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel rosyjskiego portalu kontra FSB. "Zażdądali danych ludzi z Majdanu"

17 kwietnia 2014, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kreml w Moskwie
Kreml w Moskwie/Shutterstock
Paweł Durow, założyciel portalu społecznościowego, zwanego "rosyjskim facebookiem" musiał sprzedać udziały w firmie i wycofać się z biznesu. Wszystko przez to, że nie chciał przekazać FSB danych protestujących na Majdanie ludzi.

- pisze w oświadczeniu na swej stronie na portalu VKontakte Pavel Durow - informuje portal Mashable. Durow odrzucił jednak prośbę FSB - - stwierdził. 

>>>Czeski hotelarz postawił się Moskwie. Dostaje pogróżki

Odmowa spełnienia żądań FSB skończyła się jednak dla Durowa źle. Musiał sprzedać wszystkie udziały w społecznościowym portalu, zwanym też "rosyjskim Facebookiem". Zapewnia jednak, że nie żałuje niczego, bo mimo, że stracił akcje, to zachował . 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj