Kody kreskowe na nagrobkach to pomysł japońskich kamieniarzy z miasta Kofu. Właściciele firmy Ishinokoe poszli z duchem czasu i na nagrobkach umieszczają dwuwymiarowe kody QR - donosi serwis Mainichi Daily News. Wczytywany telefonem obrazek przekierowuje telefon na adres www, gdzie można obejrzeć zdjęcia i filmy wideo ze zmarłym. Wycięcie kodu w kamieniu kosztuje 200 tys. jednów, nieco ponad 4 tys. złotych.
Nagrobki z kodami kreskowymi
Dla osób nieznających jeszcze technologii QR polecamy stronę brytyjskiej firmy I-nigma, skąd na swój telefon można ściągnąć darmowy czytnik kodów (applet java) i pobawić się w tworzenie kodów, np. własnej wizytówki.
W Polsce kodują tym program telewizyjny na stronie Wirtualnej Polski.
Amerykanie też chcieli wprowadzić nowoczesny sprzęt na cmentarze, ale podeszli do tematu z innej strony. Nagrobki z ekranami lcd jakoś się nie chciały jednak przyjąć.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|