W czwartek z udziałem ministra obrony narodowej w Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego odbyła się prezentacja nieznanej dotąd zaszyfrowanej korespondencji powstańca warszawskiego, poety Józefa Szczepańskiego „Ziutka” i Haliny Kolbińskiej. korespondencja została odszyfrowana przez wojskowych kryptologów z Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Szef MON mówił podczas uroczystości, że Szczepański, autor m.in. hymnu Batalionu „Parasol”, . Błaszczak wyraził satysfakcję, że Wojsko Polskie mogło pomóc w odszyfrowaniu trzech wierszy Szczepańskiego, które pokazują go
- powiedział Błaszczak. Jak zaznaczył, zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej sto lat temu było możliwe dzięki . - powiedział szef MON.
Wszyscy znają piosenki powstańcze, takie jak "Chłopcy silni jak stal", "Pałacyk Michla", czy wiersz "Dziś idę walczyć - Mamo!", ale niewielu ma świadomość, że ich autorem był jeden człowiek - Józef Szczepański "Ziutek". Jego wiersze przekazywane były podczas powstania ustnie i dlatego do dziś dnia można spotkać się z różnymi ich wersjami. "Ziutek" podczas okupacji był harcerzem i żołnierzem 1. plutonu 1. kompanii oddziału "Parasol".
Wiersze "Ziutka" z czasów Powstania Warszawskiego to swoista kronika walk "Parasola". 5 sierpnia, jeszcze na Woli, podczas walk o cmentarz ewangelicki, powstał tekst piosenki "Pałacyk Michla", na Starym Mieście napisał "Chłopców silnych jak stal ..." . W sierpniu, kiedy podczas walk na Starówce "Parasol" poniósł wielkie straty, powstały wiersze: „W Parasolu jest już taka mania ..." , "A jak będzie już po wojnie" , "Ma Warszawa gdzieś pod ziemią" i "Już nie wróci Twój chłopiec - dziewczyno ..." . Wiersz "To był ostatni Twój szturm, Rafale!..." powstał po tym, jak 27 sierpnia w ataku na Pałac Krasińskich zginął Stanisław Leopold "Rafał" - dowódca kompanii w batalionie "Parasol".
Ranny podczas wycofywania się oddziałów, zmarł 10 września 1944 roku w szpitalu powstańczym. Spoczywa w kwaterze "Parasola" na Wojskowych Powązkach. Najprawdopodobniej ostatnim jego jest wiersz „Czekamy ciebie Czerwona Zarazo", obrazujący nastroje panujące w ogarniętej powstaniem Warszawie, gdy na drugim brzegu Wisły stała bezczynnie Armia Czerwona.