Rząd ma plan na to, jak chronić dzieci przed pornografią w sieci. W ustawie znalazło się też rozwiązanie, które nie podoba się ekspertom.
Według projektu, jak pisze "Fakt", operatorzy będą musieli oferować łatwe do założenia blokady na strony www dla dorosłych. Blokady te będą obowiązkowe w kawiarniach czy restauracjach czy innych miejscach, oferujących publiczne WiFi. W domach blokadę będzie można jednak zdjąć, trzeba będzie się tylko zgłosić do operatora.
Ten zapis budzi niepokój ekspertów
Niepokój ekspertów budzi za to obowiązek przekazywania przez dostawców w sieci raz do roku ilu abonentów korzysta z takich blokad. Zdaniem przedsiębiorców, rząd wejdzie w ten sposób w posiadanie dużej bazy danych dot. oglądania stron dla dorosłych. Janusz Cieszyński, który odpowiada za projekt ustawy wyjaśnia jednak, że nie będą to dane osobowe, czy informacje kto i jakie strony ogląda a jedynie zwykła statystyka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zobacz
|