Dziennik Gazeta Prawana logo

Fejkowe e-maile i SMS-y zalały Polskę. "To nie jest kampania PiS-u"

13 października 2023, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
SMS
SMS "GlosujnaPiS"/Media
Minister cyfryzacji Janusz Cieszyński poinformował, że polskie służby badają wysyłkę fałszywych mejli i SMS-ów podszywających się pod kampanię prowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość. "Należy się spodziewać, że przed wyborami takich incydentów może być więcej" - przyznał.

Fałszywa kampania i tysiące smsów

Ten incydent, związany z wysyłką smsów i mejli, będzie bardzo dokładnie wyjaśniany przez polskie służby, które już się tą sprawą zajmują. W momencie, w którym będzie to wyjaśnione, przedstawimy oficjalny raport z incydentu, który będzie zawierał wszelkie informacje, jakie zbiorą służby - poinformował PAP Cieszyński.

Minister cyfryzacji powiedział PAP, że wczoraj między godz. 4 a 9 rano z jednej z firm, która zajmuje się wysyłką smsów marketingowych, została zrealizowana wysyłka kilkuset tysięcy smsów. Równolegle trwała kampania w oparciu o fałszywe maile. To są smsy i e-maile, które podszywają się pod kampanię Prawa i Sprawiedliwości - powiedział Cieszyński. Dodał, że fejkowe sms-y przychodziły z różnych numerów telefonów, były też nadpisy sugerujące, kto jest ich nadawcą. W żadnym wypadku nie był to alert RCB - podkreślił minister.

"To nie jest program PiS"

Maile zawierały treści sugerujące powrót obowiązkowego poboru do wojska, a smsy dotyczyły wsparcia emerytów poprzez finansowanie pochówków. Obydwa te programy absolutnie nie są częścią programu PiS. Te treści mają na celu zdemotywowanie potencjalnych wyborców do głosowania na nasze ugrupowanie - powiedział Cieszyński, który otwiera listę PiS do sejmu w okręgu olsztyńskim.

Takie ataki to jest standardowy arsenał dezinformacyjny stosowany przede wszystkim przez Rosję, która ma za sobą doświadczenie we wpływaniu na wszystkie wybory w demokratycznych krajach zachodniej Europy i Stanów Zjednoczonych w ostatniej dekadzie. My monitorujemy te działania, ale w związku z tym, że nasilenie tych akcji było wyjątkowo duże został wysłany, zgodnie z przepisami artykułu 21a Ustawy o zarządzaniu kryzysowym, alert RCB, w którym poinformowaliśmy obywateli o tym, że nie wszystkie informacje, które trafiają do nich drogą elektroniczną są prawdziwe, i że może to być wykorzystane do zmanipulowania wyników wyborów - powiedział Cieszyński.

W ocenie Cieszyńskiego przed niedzielnymi wyborami może dojść do kolejnych tego typu incydentów. Na bieżąco monitorujemy sytuację w cyberprzestrzeni, są powołane zespoły, których zadaniem jest reagowania na incydenty komputerowe. O wszystkich incydentach będziemy na bieżąco komunikować - zapowiedział Cieszyński.

Cieszyński wspólnie z wiceministrem aktywów państwowych Andrzejem Śliwką podsumowali swoje kampanie wyborcze w piątek przed świtem na stacji paliw pod Gietrzwałdem. Zachęcali do udziału w wyborach i głosowaniu w referendum.

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj