Zastosowanie tej technologii pozwoli na precyzyjne określenie lokalizacji osoby dzwoniącej na numery alarmowe, co znacząco przyspieszy dotarcie służb ratunkowych do potrzebujących pomocy.
Jak działa nowa technologia?
AML to zaawansowana usługa, która automatycznie przesyła dokładne informacje o lokalizacji telefonu do służb ratunkowych w momencie, gdy dzwonimy na numer alarmowy, taki jak 112. "Dzięki tej technologii dyspozytorzy będą mogli błyskawicznie zlokalizować miejsce zdarzenia, nwet jeśli osoba dzwoniąca nie jest w stanie podać swojego dokładnego położenia" - poinformował resort w komunikacie.
System jest w stanie określić lokalizację z dokładnością do 5 metrów na otwartej przestrzeni i około 25 metrów w budynkach. Co istotne, usługa działa automatycznie podczas rozmowy telefonicznej z numerem alarmowym, nie wymagając instalowania dodatkowych aplikacji.
Jakie fundusze przeznaczono?
Wdrożenie usługi AML w Polsce wiąże się z pozyskaniem funduszy na realizację projektu z środków Unii Europejskiej, w ramach Programu Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021-2027. Całkowity koszt realizacji projektu szacowany jest na około 32,6 miliona złotych, z czego 26 milionów złotych pochodzi z funduszy unijnych. Planowane uruchomienie usługi w Polsce przewidziane jest na rok 2027.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.