Dziennik Gazeta Prawana logo

Ta gra nauczy Cię ewolucji

19 sierpnia 2008, 00:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ta gra nauczy Cię ewolucji
Inne
Simsy, w których gracz budował dom, a następnie wiódł w nim wirtualne życie, okazały się najlepiej sprzedającą się grą świata. Teraz jej autor Will Wright postanowił stworzyć wirtualny świat, w którym rozwój sterowanych przez gracza istot będzie podlegał zasadom ewolucji. Prace nad grą Spore trwały cztery lata i są już na ukończeniu - pisze DZIENNIK.

Jak tłumaczy Wright, Spore to narzędzie, dzięki któremu każdy wskoczy w skórę demiurga. Czyli z cegiełek DNA stworzy własny, oryginalny organizm, a następnie posteruje jego przekształcaniem się w kolejne wyższe formy życia. Końcowym etapem zabawy będą w pełni zamieszkałe planety i inteligentne istoty zdolne produkować statki kosmiczne.

"W pracy nad Spore inspirowałem się wieloma dziedzinami nauki" - powiedział Wright Agencji Reutera. I wymienił fizykę, chemię, biologię, astronomię, a nawet socjologię.

Naukowcy sprawowali pieczę nad projektem gry od samego początku. Wright zaczął od tego, że udał się na konsultację do najnowocześniejszych laboratoriów świata. Jego celem było wybranie tej części wiedzy naukowej, którą dałoby się wykorzystać w grze i która wzbogaciłaby, a nie obciążyła program.

Jednym z ośrodków, który brał udział w pracach nad Spore, było słynne SETI zajmujące się poszukiwaniem pozaziemskich form życia. Gra Wrighta tak się badaczom z SETI spodobała, że postanowili włączyć ją do własnego programu edukacyjnego jako przyjazną formę zapoznawania studentów z podstawami astrobiologii.

Kiedy będzie można kupić grę? Największymi szczęściarzami są posiadacze iPhonów, którzy będą mogli ściągnąć Spore na swoje komórki już 7 września. Dopiero później będą miały miejsce kolejne premiery - na inne komórki, przenośne, a wreszcie duże konsole i pecety.

Jednak niecierpliwi mogą zapoznać się ze Spore już teraz. W czerwcu producent gry umieścił w sieci kosztujący 10 dolarów kreator istot ze świata Spore. W ciągu dwóch tygodni po jego odpaleniu internauci stworzyli 2 miliony istot, co znacznie przyspieszyło rozbudowę gry. Wright stwierdził, że jego programistom podobna praca zajęłaby pięćdziesiąt lat.

Uniwersum gry będzie nadal w ten sposób rozwijane, aż przekształci się w coś, co Wright nazywa "sieciową grą masową dla pojedynczego gracza". Jak tłumaczy, w Spore będzie się grało w internecie, jednak ewolucyjne przygody każdy z grających przeżyje samodzielnie. Z czasem zaś sama gra ma wyewoluować w cały zestaw programów, które będą nosić jedną nazwę - Spore.

Oficjalna strona gry „Spore” (także po polsku), na której znajdziemy informacje o grze oraz program do tworzenia stworków: http://www.spore.com/ftl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj