Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpan walczy z Google. Chce usunięcia swych danych

26 lutego 2013, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mężczyzna w wirtualnym otoczeniu
Czy Google będzie musiało usuwać informacje z sieci?/Shutterstock
Pewien Hiszpan nie chce, by wyszukiwarka Google podawała o nim dane. Zwrócił się o pomoc do sądu. Ten skierował sprawę do Unijnego Trybunału Sprawiedliwości, który rozstrzygnie, czy urząd ochrony danych osobowych może nakazać wyszukiwarce usunięcie danych.

Na ten wyrok czeka cały internetowy świat. Po decyzji europejskich sędziów zupełnie może zmienić się sieć. Dziś przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości spotkał się obywatel Hiszpanii i przedstawiciele wyszukiwarki Google, aby przedstawić swoje racje w sprawie dotyczącej ochrony danych osobowych.

Hiszpan żąda do Google usunięcia z bazy odnośnika do artykułu, w którym podawane są nieaktualne informacje na jego temat. Katarzyna Szumielewicz z fundacji Panoptykon uważa, że w tej sytuacji argumenty są raczej po stronie wyszukiwarki. Trudno bowiem wymagać, aby kontrolowała, kto i co umieszcza w Internecie. Szczególnie, że w tym przypadku treści umieszczone w artykule są zgodne z prawem. Rzecznik generalny Trybunału poinformował, że 25 czerwca przedstawi opinię w tej sprawie. Kilka tygodni później sędziowie wydadzą orzeczenie.

Sprawa zaczęła się, gdy pewien Hiszpan zażądał usunięcia z wyszukiwarki Google informacji na swój temat, które były już nieaktualne. Chodziło o publikację w jednej z gazet, dostępną w Internecie, o licytacji nieruchomości w związku z zaległościami w składkach na ubezpieczenie społeczne. Hiszpan je uregulował, ale kiedy później wpisywał swoje nazwisko do wyszukiwarki, cały czas pojawiała się właśnie informacja na ten temat. Zwrócił się więc o pomoc do urzędu ochrony danych osobowych.

Wskazywał na prawo do prywatności, a przedstawiciele wyszukiwarki Google odpowiadali, że chodzi o wolność słowa w Internecie. Gdy sprawa trafiła do hiszpańskiego sądu, ten nie był w stanie rozstrzygnąć, czy urząd ochrony danych osobowych może nakazać wyszukiwarce internetowej usunięcie wszystkich informacji na temat osoby, gdy ta sobie tego zażyczy. Zwrócił się więc o pomoc do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj