- mówi nam dr Jan Zając, psycholog nowych mediów z firmy Sotrender specjalizującej się w monitorowania aktywności na mediach społecznościowych.
Sotrender na podstawie wyników wyborów do PE oraz danych o popularności fanpage'ów poszczególnych partii opracował właśnie ranking państw w których te wyniki są najbardziej zbieżne.
- mówi Zając. Także w Hiszpanii, Włoszech i Niemczech popularność na Facebooku jest w miarę zbieżna z tym jak zagłosowali wyborcy.
Polska jednak okazała się całkiem zaprzeczyć tej zasadzie. – tłumaczy Zając. I rzeczywiście wygrane partie czyli PO i PiS na Facebooku mają po zaledwie 49 i 30 tysięcy fanów. Za to Kongres Nowej Prawicy za chwilę przekroczy ich 180 tysięcy. Jako, że zdobył ich w wyborach łącznie około 500 tysięcy więc praktycznie na jednego fana przypadły zaledwie trzy realne głosy.
- podsumowuje dr Zając.
Pełne dane tej analizy można przeczytać na blogu Sotrender.