Dziennik Gazeta Prawana logo

Globalny atak ransomware. Wśród ofiar brytyjska służba zdrowia czy niemiecka kolej

13 maja 2017, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Cyberbezpieczeństwo
Cyberbezpieczeństwo/Shutterstock
Hakerzy włamali się do brytyjskiego systemu opieki zdrowotnej, hiszpańskiego operatora komórkowego. Zaatakowali też oprogramowaniem ransomware rosyjskie banki i niemiecką kolej. Tymczasem szef polskiego MSWiA zapewnia, że nasze służby są gotowe do walki z cyberprzestępcami.

Mariusz Błaszczak podkreślił, że cyberbezpieczeństwo oraz cyberzagrożenia, to poważna sprawa. - powiedział. Podkreślił również, że polskie służby czuwają. - zaznaczył szef MSWiA. Przypomniał, że służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, przede wszystkim ABW, mają odpowiednie departamenty, które zajmują się sprawami cyberbezpieczeństwa.

Wtóruje mu Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. - napisano w sobotnim komunikacie.

- podał Żaryn. Dodał, że zarówno ABW, jak i NASK nie identyfikują obecnie ataków wymierzonych w Polskę.

Hakerzy przeprowadzili w piątek ponad 45 tysięcy ataków na sieci informatyczne w 74 krajach, głównie w Rosji - poinformowali specjaliści z rosyjskiej firmy Kaspersky Lab, zajmującej się tworzeniem oprogramowania antywirusowego. W Rosji hakerzy zaatakowali m.in. komputery MSW i systemy największego operatora telefonii komórkowej Megafon. Według rzeczniczki rosyjskiego MSW hakerom nie udało się sparaliżować pracy serwerów ministerstwa.

Portal Gazieta.ru poinformował, że zaatakowane zostały komputery w całej Rosji. Wirus blokuje ekran komputera i szyfruje pliki na twardym dysku. Brytyjska premier Theresa May powiedziała, że cyberatak na systemy informatyczne brytyjskiej służby zdrowia (NHS) jest "częścią szerszego, międzynarodowego ataku".

Według danych z piątkowego wieczoru, co najmniej 40 organizacji regionalnych w ramach służby zdrowia, w tym szpitale w Londynie, zostało dotkniętych atakiem uniemożliwiającym korzystanie z sieci informatycznych i telefonicznych.

W wielu szpitalach lekarze mają bardzo ograniczony dostęp do danych pacjentów, co doprowadziło do odwołania setek zaplanowanych operacji i zabiegów. Wiele lokalnych przychodni musiało zamknąć się wcześniej w piątek, nie będąc w stanie przyjmować pacjentów. NHS Digital, instytucja w ramach brytyjskiej służby zdrowia odpowiedzialna za systemy informatyczne, określiła atak jako "poważny incydent".

Przeprowadzony atak ma charakter aplikacji ransomware ("WanaCrypt0r 2.0"), opartej na kodzie NSA, wykradzionym przez hakerów z serwerów amerykańskiej, rządowej agencji. Program żąda zapłaty okupu w bitcoinach o równowartości 300 dolarów w zamian za odblokowanie dostępu do sieci teleinformatycznych.

Oprogramowanie zaatakowało przede wszystkim komputery, na których zainstalowano Windows XP - system ten nie ma bowiem wsparcia technicznego od trzech lat. Na szczęście Microsoft wydał już łatkę, która naprawia ten problem - trzeba zainstalować patch o symbolu MS17-010 (od wczoraj dostępną na XP, a od marca na Windows 10).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj