Dziennik.pl logo

Ceny pamięci RAM wystrzeliły. Ekspert mówi o utracie 20 lat postępu

16 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Pamięć ram
Rosnące zapotrzebowanie centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję coraz mocniej wpływa na globalny rynek pamięci./GazetaPrawna.pl
Rosnące zapotrzebowanie centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję coraz mocniej wpływa na globalny rynek pamięci. Ceny DRAM wzrosły do poziomów niewidzianych od lat, producenci kierują moce wytwórcze do najbardziej dochodowych segmentów, a skutki zaczynają odczuwać nabywcy komputerów, smartfonów i innych urządzeń elektronicznych.

Przez dziesięciolecia rynek pamięci komputerowej działał według stosunkowo przewidywalnego mechanizmu: wraz z rozwojem technologii cena jednostki pojemności systematycznie malała. Użytkownik za podobną kwotę mógł z czasem kupować coraz więcej pamięci, a kolejne generacje komputerów otrzymywały większą ilość RAM bez proporcjonalnego wzrostu ceny całego urządzenia. W 2026 r. ten wieloletni trend został gwałtownie zaburzony.

Daniel Lemire, specjalista zajmujący się wydajnością oprogramowania, zwrócił uwagę, że po uwzględnieniu historycznego trendu koszt pamięci wrócił do poziomów charakterystycznych dla rynku sprzed niemal dwóch dekad. Jego ocena, według której w krótkim okresie przekreślono około 20 lat postępu cenowego, szybko stała się punktem odniesienia w dyskusji o skutkach boomu na sztuczną inteligencję.

Nie oznacza to jednak, że każdy moduł RAM kosztuje dziś dokładnie tyle samo co jego odpowiednik w 2007 r. Porównanie dotyczy przede wszystkim długoterminowego trendu ceny jednostki pamięci. PC Gamer, analizując rzeczywiste ceny zestawów, wskazuje, że metodologiczne różnice mają znaczenie. W 2007 r. zestaw 4 GB DDR2 mógł kosztować około 100 dolarów, czyli około 25 dolarów za 1 GB. W 2026 r. zestawy 32 GB DDR5 potrafią kosztować około 500 dolarów, a więc około 15–16 dolarów za gigabajt. Skala odwrócenia wcześniejszego trendu pozostaje jednak wyjątkowa.

Sztuczna inteligencja zwiększa popyt na pamięć

Najważniejszą zmianą po stronie rynku jest gwałtowne zapotrzebowanie na pamięć wykorzystywaną przez centra danych oraz systemy sztucznej inteligencji. Rozbudowa infrastruktury AI wymaga nie tylko coraz większej liczby procesorów graficznych i akceleratorów. Równie istotnym elementem stała się pamięć, szczególnie HBM, czyli pamięć o bardzo wysokiej przepustowości.

Elon Musk podczas rozmowy z inwestorami SpaceX zwracał uwagę na ogromną dysproporcję między tempem zwiększania produkcji a wzrostem zapotrzebowania. Według przedstawionych przez niego danych produkcja pamięci zwiększa się o około 20 proc. rocznie, podczas gdy popyt rośnie o około 200 proc., a potencjalnie nawet szybciej. Przy takiej różnicy samo zwiększanie wydajności istniejących fabryk nie wystarcza do szybkiego przywrócenia równowagi.

Potwierdzają to również dane z rynku. TrendForce prognozował, że ceny kontraktowe konwencjonalnej pamięci DRAM w trzecim kwartale 2026 r. wzrosną o 13–18 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Jeszcze wcześniej firma przewidywała wzrost cen konwencjonalnej DRAM w drugim kwartale aż o 58–63 proc. kwartał do kwartału.

Producenci pamięci kierują moce produkcyjne do AI

Problem nie sprowadza się wyłącznie do tego, że świat potrzebuje większej liczby układów pamięci. Zmienia się również struktura samej produkcji. Najwięksi dostawcy przesuwają część dostępnych mocy w stronę pamięci przeznaczonej dla serwerów, HBM oraz innych produktów wykorzystywanych przez sektor sztucznej inteligencji.

TrendForce wskazuje, że przesuwanie mocy produkcyjnych w kierunku zastosowań serwerowych ogranicza ilość pamięci dostępnej dla producentów komputerów osobistych. Nawet jeśli firmy wytwarzające DRAM realizują wcześniej podpisane umowy z producentami komputerów i modułów pamięci, sytuacja na rynku pozostaje napięta.

Dla producentów półprzewodników obecna sytuacja oznacza jednocześnie bardzo korzystne warunki finansowe. Micron informował, że popyt związany ze sztuczną inteligencją sprawił, iż segment centrów danych odpowiada już za wyjątkowo dużą część rynku DRAM i NAND. Firma oceniała również, że zarówno rynek DRAM, jak i NAND pozostanie ograniczony pod względem podaży dłużej niż do końca 2027 r.

Droższa pamięć RAM uderza w ceny komputerów

Konsekwencje napiętej sytuacji nie kończą się na producentach komponentów. Wyższe ceny pamięci są stopniowo przenoszone na przedsiębiorstwa wykorzystujące DRAM w gotowych urządzeniach.

Dotyczy to przede wszystkim komputerów stacjonarnych i notebooków, ale także smartfonów, serwerów, kart graficznych, konsol, routerów oraz wielu innych urządzeń elektronicznych. Pamięć jest jednym z podstawowych elementów ich konstrukcji, dlatego długotrwały wzrost cen komponentów zwiększa presję na marże producentów i ostateczne ceny detaliczne.

TrendForce ocenia, że wysokie koszty podzespołów będą przekładały się na wzrost cen notebooków, a konsumenci na części rynków zbliżają się już do granicy akceptowalnego poziomu cen. Jednocześnie słabsza sprzedaż urządzeń konsumenckich nie musi automatycznie rozwiązać problemu, ponieważ część dostępnej produkcji pozostaje kierowana do znacznie bardziej rentownego sektora centrów danych.

TurboQuant sposobem na ograniczenie zużycia pamięci przez AI

Jednym z możliwych sposobów ograniczenia presji jest zmniejszenie ilości pamięci wymaganej przez modele sztucznej inteligencji. Google rozwija między innymi TurboQuant, metodę kwantyzacji pozwalającą ograniczyć pamięć potrzebną do przechowywania tak zwanego KV cache wykorzystywanego podczas działania dużych modeli językowych.

Według Google Research TurboQuant może zachowywać bardzo wysoką jakość działania modeli przy znacznym ograniczeniu liczby bitów potrzebnych do reprezentacji danych. W badaniach dotyczących pamięci podręcznej KV osiągano praktycznie neutralną jakość przy około 3,5 bitu na kanał i tylko niewielkie pogorszenie przy około 2,5 bitu.

Informacje o technologii wywołały w marcu 2026 r. reakcję inwestorów i chwilową presję na notowania spółek związanych z produkcją pamięci. Rynek szybko jednak zaczął analizować problem przez pryzmat paradoksu Jevonsa. Zgodnie z tym mechanizmem zwiększenie efektywności korzystania z określonego zasobu może w dłuższym okresie prowadzić nie do spadku jego całkowitego wykorzystania, lecz do jego wzrostu.

W przypadku AI oznaczałoby to, że modele wymagające mniej pamięci mogą stać się tańsze w eksploatacji, dzięki czemu firmy uruchomią większą liczbę modeli, agentów i usług. Oszczędność pamięci przypadająca na pojedyncze zadanie zostałaby wówczas częściowo lub całkowicie skonsumowana przez zwiększenie skali całego rynku.

Pozew przeciwko Samsungowi, SK Hynix i Micronowi

Wzrost cen pamięci doprowadził również do sporu prawnego. Pod koniec czerwca 2026 r. w Stanach Zjednoczonych złożono pozew zbiorowy przeciwko Samsungowi, SK Hynix i Micronowi. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Kalifornii.

Powodowie oskarżają trzech największych producentów o działania ograniczające dostępność tradycyjnej pamięci DRAM i utrzymujące jej ceny na wysokim poziomie. W pozwie pojawiają się między innymi zarzuty dotyczące ograniczania produkcji oraz przenoszenia mocy do bardziej dochodowych segmentów, takich jak HBM. Według powodów od 2022 r. miało to przyczynić się do bardzo silnego wzrostu cen konwencjonalnej pamięci DRAM.

Są to na obecnym etapie zarzuty strony powodowej, a nie ustalenia sądu. Micron odrzuca oskarżenia o nieuczciwe praktyki. Sam fakt skierowania sprawy do sądu pokazuje jednak skalę napięć powstałych na rynku, na którym dominującą pozycję zajmuje niewielka grupa globalnych producentów.

Kryzys pamięci RAM może potrwać dłużej

Na szybki powrót do sytuacji sprzed boomu na sztuczną inteligencję na razie niewiele wskazuje. Budowa nowych fabryk półprzewodników jest procesem wieloletnim i kapitałochłonnym, a zwiększenie podaży musi konkurować z jeszcze szybciej rosnącymi potrzebami centrów danych.

Micron w czerwcu oceniał, że napięte warunki podażowo-popytowe zarówno na rynku DRAM, jak i NAND utrzymają się także po 2027 r. Jednocześnie TrendForce nadal wskazuje na silną pozycję negocjacyjną dostawców oraz ograniczoną podaż w segmentach pamięci wykorzystywanych przez producentów komputerów.

Dla rynku konsumenckiego oznacza to fundamentalną zmianę. Przez lata coraz większa ilość pamięci była jednym z najłatwiej przewidywalnych efektów rozwoju technologicznego. Boom na sztuczną inteligencję sprawił, że ten mechanizm przestał działać w dotychczasowy sposób, a pamięć stała się jednym ze strategicznych i najbardziej poszukiwanych zasobów całej branży technologicznej.

Źródła:

  • Daniel Lemire – publiczna analiza historycznych zmian cen pamięci komputerowej z 5 sierpnia 2026 r.
  • Tom’s Hardware – analiza zmian cen pamięci oraz ich powiązania z popytem ze strony branży AI.
  • PC Gamer – porównanie rzeczywistych cen zestawów pamięci RAM w 2007 i 2026 r. oraz metodologii przeliczania kosztu na gigabajt.
  • TrendForce – prognoza wzrostu cen kontraktowych DRAM w III kwartale 2026 r. o 13–18 proc. oraz informacje o ograniczaniu podaży dla rynku komputerów osobistych.
  • TrendForce – dane dotyczące prognozowanego wzrostu cen konwencjonalnej pamięci DRAM w II kwartale 2026 r. o 58–63 proc.
  • Micron Technology – wyniki finansowe i informacje o wpływie popytu AI na rynek DRAM i NAND oraz napiętej sytuacji podażowej.
  • Google Research – dokumentacja technologii TurboQuant i jej zastosowania do kompresji pamięci KV cache w modelach AI.
  • MarketWatch oraz inne relacje z wypowiedzi Elona Muska – dane o wzroście produkcji pamięci o około 20 proc. rocznie przy wzroście popytu sięgającym około 200 proc.
  • Materiały dotyczące pozwu zbiorowego w Stanach Zjednoczonych przeciwko Samsungowi, SK Hynix i Micronowi w związku z zarzutami dotyczącymi rynku DRAM.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak

Autor artykułów i raportów. Współpracował m.in z Konfederacją Pracodawców Lewiatan, Health & Environment Alliance Polska, Koalicją Klimatyczną, Festiwalem Łódź Wielu Kultur, Wirtualną Polską, Wprost, Zieloną Interią. Komentuje wydarzenia dla Polskiego Radia. Na łamach Gazety Prawnej zajmuje się polityką międzynarodową i krajową . Pasjonat technologii i nauki.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny pamięci RAM wystrzeliły. Ekspert mówi o utracie 20 lat postępu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj