Dziennik Gazeta Prawana logo

Najpierw problemy z płonącymi Note 7, teraz z pralkami. Nowe kłopoty Samsunga

4 listopada 2016, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samsung
Samsung/Shutterstock
To nie jest dobry rok dla Samsunga. Najpierw koreański koncern musiał wycofać z rynku wszystkie egzemplarze smartfona Galaxy Note 7, teraz ma problemy ze sprzętem AGD. Firma wycofuje z USA 2,8 miliona ładowanych od góry pralek, z których może wyrwać się bęben.

Amerykański oddział Samsunga wycofuje z domów klientów pralki, ładowane od góry, wyprodukowane od 2011, które dostępne są tylko na terenie USA. Według telewizji NBC, źle zamocowano w nich bęben - mógł on się podczas prania urwać i wyskoczyć z pralki, narażając ludzi na urazy. Samsung oferuje klientom albo zestaw naprawczy, rabat na nową pralkę, lub też całkowity zwrot kosztów zakupu. Póki urządzenie nie zostanie naprawione lub wymienione, firma radzi by nie prać z maksymalną prędkością obrotową.

To kolejny tegoroczny problem Samsunga. Wcześniej firma musiała wycofać z rynku wszystkie egzemplarze smartfona Note 7, którego kilka egzemplarzy stanęło w ogniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło NBC
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj