Dziennik Gazeta Prawana logo

Trust Fero. Przenośny głośnik za sensowne pieniądze [RECENZJA]

17 sierpnia 2017, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trust Fero
Trust Fero/Media
Przenośne bezprzewodowe głośniki stają się coraz bardziej popularne. Dzięki nim da się rozkręcić każdą imprezę, czy posłuchać muzyki w plenerze. Wiele z nich kosztuje jednak więcej, niż sam telefon. Na szczęście Trust przedstawił rozsądną alternatywę.

Fero jest całkiem nieźle zaprojektowany. Waży zaledwie 270 g, łatwo jest więc wrzucić go do plecaka (zwłaszcza, że jego długość to tylko 15 cm). Design nie odstrasza, zwłaszcza, że w przeciwieństwie do innych modeli Trusta czy konkurencyjnych głośników, to urządzenie nie ma wszechobecnych LED-ów. Dostępny jest też w trzech kolorach - czarnym, niebieskim i czerwonym.

Na górze Fero znajdziemy przyciski regulujące głośność, czy zatrzymujące odtwarzanie muzyki. Z tyłu zaś mamy wszystkie łącza – USB (do podłączenia pendrive’a), slot karty pamięci, wejście liniowe i slot karty MicroSD.

Głośnik najłatwiej połączyć z urządzeniem mobilnym przez Bluetooth (zasięg połączenia to około 9 metrów). Mój iPhone 6S znalazł Fero bez żadnych problemów. Jak brzmi głośnik? Jak na głośniczki o RMS 6W, całkiem poprawnie. Nie jest to jakość dźwięku, do któ®ej przyzwyczaił mnie mobilny głośnik Sony, ale da się wytrzymać. W końcu nie jest to urządzenie przeznaczone dla melomanów, słuchających klasycznej muzyki, oczekującej szerokiej sceny, a do towarzyszenia nam na pikniku, czy do nagłośnienia imprezy w małym mieszkaniu. Do tego sprawdza się idealnie. Fero może też służyć jako urządzenie głośnomówiące do rozmów telefonicznych i służyć w małej firmie do prowadzenia telekonferencji.

Jedyna wada? Głośnik nie jest wodoodporny, trzeba więc bardzo uważać podczas plenerowych imprez, gdy nagle zacznie padać deszcz – o imprezie przy basenie też można zapomnieć. Mimo tego niedopatrzenia, Fero jest świetnym sprzętem. Za około 100 złotych dostajemy głośnik z trybem telefonicznym, który całkiem poprawnie odtwarza muzykę z telefonu i jest w stanie zastąpić nam klasyczny sprzęt muzyczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj