Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieprzemakalny głośnik od Tronsmart. To urządzenie potrafi pozytywnie zaskoczyć

27 kwietnia 2021, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tronsmart Force 2
<p>Tronsmart Force 2</p>/Materiały prasowe
Rynek przenośnych głośników Bluetooth jest mocno nasycony sprzętem na każdą kieszeń. I kiedy wydaje się, że nie zobaczy się już niczego, co może pozytywnie zaskoczyć, na rynek trafia Force 2 firmy Tronsmart. 

Tronsmart Force 2 nie za bardzo wyróżnia się designem. Nie ma migających diod, dziwnych kształtów ani kolorów do wyboru. To czarny walec z dobudowanym uchwytem, dzięki któremu łatwo można go położyć i nie będzie się toczył. Z tyłu znajdziemy gumowane przyciski sterowania głośnością oraz włącznik. Do tego- za gumową zaślepką są gniazda USB-C oraz minijack, Za zaślepką, bo T6 spełnia normę IPX7, czyli może być zanurzony w wodzie o głębokości 1 metra przez 30 minut. Ja wrzucałem go do wanny czy zabierałem pod prysznic i po kilku tygodniach nie pojawiły się żadne problemy. To pozwala - gdy wreszcie zniosą obostrzenia - zabrać go do aquaparku czy nad jezioro. 

Podłączenie i bateria

Podłączenie jest proste i klasyczne - przytrzymujemy włącznik, aż głośnik powie nam, że wszedł w tryb połączenia, potem wybieramy go w menu BT w naszym smartfonie (bez problemu łączy się zarówno z iPhone, jak i z urządzeniami na Androidzie). W Force 2 wbudowano najnowszy protokół BT, czyli 5.0, co pozwala na słuchanie choćby dźwięku wysokiej rozdzielczości. Do tego nie ma takich opóźnień, jak 4.2, więc można go używać do dźwięku przy filmach. Co ciekawe, można podłączyć do 100 takich urządzeń i zrobić sobie prawdziwą salę klubową na miejscu imprezy. 

Jeśli chodzi o pojemność baterii, to przy słuchaniu muzyki przy głośności ustawionej na 40 proc. udało mi się uzyskać około 16 godzin pracy na baterii (czas ładowania to 3 godziny). Nie ma więc co się bać, że zabraknie nam prądu. 

Jakość dźwięku

Force 2 ma wbudowane dwa 30-watowe głośniki. I to słychać. On naprawdę potrafi grać głośno i wyraźnie, zostawiając w tle konkurencję ze znanych firm, oferując prawdziwe stereo. Niestety nie daje za to dźwięku w promieniu 360 stopni. Korektor muzyczny jest ustawiony w trybie naturalnym, z fajnymi tonami średnimi i wysokimi. Niestety - jak dla mnie - ma trochę za mało basu. Jeśli więc "Privateering" Knopflera czy "Going Home" Cohena brzmią doskonale, o tyle już np "World we created" Giveona gubi część przekazu. W następnej odsłonie tego modelu, Tronsmart mógłby bardziej dopieścić fanów R&B czy innej, mocno basowej muzyki. 

Podsumowanie

Tronsmart Force 2 zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. JEst wodoodporny, lekki, mieści się do plecaka... a przy tym naprawdę dobrze gra (choć brakuje trochę basu). W cenie 260 złotych to naprawdę rozsądne urządzenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj