Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogadasz przez komórkę... uchem

18 grudnia 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Próbowałeś kiedyś rozmawiać przez komórkę w pędzącym pociągu albo na klubowej imprezie? To prawie niemożliwe. Hałas zagłusza to, co chcemy usłyszeć, ale też to, co mówimy. Ale Japończycy znaleźli już rozwiązanie tego problemu. Wtykany do ucha "słuchawko-mikrofon".

E-Mimi-kun, urządzenie japońskiej firmy NS-ELEX, to wtykane do ucha połączenie mikrofonu z głośnikiem. Z komórką można je połączyć kablem albo bezprzewodowo poprzez Bluetooth. Otoczeni tłumem ludzi, nie będziemy już musieli zakrywać ust, by nas słyszano. Zewnętrzne dźwięki mają być osłabione nawet sześciokrotnie.

Jak to działa? Urządzenie przenosi drgania powietrza wywołane mową z wnętrza ucha. Dlatego właśnie hałas z zewnątrz ograniczony jest do minimum.

Urządzenie przeznaczone jest dla pracowników fabryk, restauracji i parków rozrywki. Elektroniczne serce zapewniła natomiast gadżetowi firma Sanyo Electric.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj