Ciepło generowane przez serwery z centrum obliczeniowego szwajcarskiej firmy ogrzewa wodę w pobliskim basenie. Rajcy miejscy Uitikon pod Zurichem są zachwyceni, a GIB-Services AG zbiera laury za ekologiczne podejście. Postawiona przez IBM serwerownia jest schładzana jak dotąd, jednak gorące powietrze przez wymienniki ciepła zamiast na zewnątrz trafia pod budynek obok. I w najgorsze mrozy dzieciarnia może się spokojnie pluskać.
Steven Sams, wiceszef IBM ds. centrów obliczeniowych, uważa, że centrum w Szwajcarii powinno być modelowym przykładem, jak budować w trosce o środowisko. Wedle IBM, ciepłem z ich
serwerowni można ogrzewać ok. 80 domków jednorodzinnych.
Za PhysOrg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|