Ciekawy gadżet dla facetów płaczących nad Matką Ziemią podczas golenia, ewentualnie dla tych odciętych od sieci. Trzy elektryczne ostrza Wind 'N Go Freedom Shaver prąd ciągną nie z gniazdka, a z ładowanego dynamem akumulatora. Oszczędzanie energii podczas golenia jeszcze nigdy nie było tak proste. 46 dolarów plus przesyłka z USA pozwolą pozbyć się zarostu i kilku złotych z rachunku.
Golarka:
- 3 niezależne ostrza
- obietnica pełnego golenia po minucie kręcenia korbą
- ładowarka 12-volt
- wskaźnik poziomu baterii
- w pakiecie lusterko i szczotka do czyszczenia ostrzy
Strona sklepu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl