Gwiezdne Wojny są już z nami tak wiele lat, że stały się elementem kultury. Można by rzec, elementem rzeczywistości. Jak byśmy się jednak czuli, gdyby TO BYŁA rzeczywistość? Nudna, normalna, powszednia. Gdyby Gwiazda Śmierci była drugim naturalnym satelitą, imperialne krążowniki dokowały pod miastem, a po ulicach chodziły AT-AT Walkery.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl