Tylna część obudowy wykonana z 18-karatowego białego złota. Logo jabłuszka wysadzane 61 brylantami. Łącznie telefon wyłożono 1179 sztukami 16-karatowych diamentów. Taki jest właśnie Amosu Ultimo Diamond iPhone. Cena? Zapomnijcie. Zresztą - prawdziwi gentlemani nie rozmawiają o pieniądzach. Nie muszą.
Tego iPhone'a pokrywa ponad 1000 brylantów
Patrząc na "diamentowego" iPhone'a, nie jeden będzie się pukał w głowę. No bo po co komu taka komórka? A jednak - parafrazując byłego premiera - są ludzie, dla których kupić taki telefon, to jak splunąć.
A jeśli chcesz podobny telefon, a nie lubisz iPhone'a? Nic straconego! Producent tego arcydzieła - brytyjska firma Amosu - ma w asortymencie coś jeszcze. To Nokia N95 z 658 perfekcyjnie wyszlifowanymi diamentami. Za Nokię trzeba zapłacić (w przeliczeniu) niecałe 113 tysięcy złotych.
No dobrze, cenę iPhone'a też zdradzimy - to ok. 365 tysięcy.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|