Tanie karty pamięci zastąpią płyty CD - twierdzi firma SanDisk. Dlatego dogadała sie z największymi wytwórniami muzycznymi i najnowsze albumy chce wgrywać na swoje karty pamięci. W ten sposób, zamiast płytki, dostaniemy pojemną, jednogigabajtową kartę pamięci z muzyką.
Szefowie SanDiska przekonują, że karta pamięci jest o wiele wygodniejsza niz płyta CD - można ją od razu włożyć do telefonu, czy do odtwarzacza mp3. Żaden też problem wsunąć ją do czytnika USB i podłączyć do wieży, by odtworzyć z niej muzykę.
Oczywiście wszystkie pliki będą bez żadnych zabezpieczeń. Można więc je będzie bez problemu zgrać do komputera, czy zainstalować na takim odtwarzaczu mp3, na jakim chcemy.
Cena karty? Według serwisu GizModo ma ona kosztować nie więcej niż płyta CD.
Pierwsze albumy na kartach SanDisk zobaczymy już na święta. Na razie ani firma, ani wytwórnie muzyczne nie chcą zdradzić, którzy artyści trafią na te nośniki danych jako pierwsi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|