Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozgrzewające misiowe rękawiczki

9 grudnia 2008, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rozgrzewające misiowe rękawiczki
Inne
Za oknem zimno, mokro, wietrznie, brrrr! Wystarczy choć na chwilę wyjść na zewnątrz, by palce zamieniły się w sople lodu. W takich sytuacjach z pomocą przyjdą rozgrzewające rękawiczki, podłączane do komputera przez USB.

Pluszowe misie, zwłaszcza te noszące znamię wieloletniego użytkowania (takiego jak sfilcowane futerko i nieco zdeformowany pyszczek), budzą zwykle rozczulenie. Jednak dotyczy to CAŁYCH misiów, a nie fragmentów ich mięciutkich ciałek. Najwidoczniej producent rękawiczek nie ma nic przeciwko rozporcjowanym pluszakom, skoro rękawiczkom nadano kształt samej głowy misiów.

Efekt jest nie tyle rozczulający, co makabryczny, bo rękawiczki przypominają oderwane przez jakiegoś brutala bezbronne łebki. I te łebki każą nam jeszcze podłączać do prądu. Aż ciarki przechodzą po plecach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj