Ten wynalazek (niestety, póki co jedynie prototyp) spodoba się wszystkim amatorom porannych tostów z dżemem. Przypominający konsolę Wii toster dostarczy gotowe grzanki wprost pod nasz nos.
Toster jak wyrzutnia
Dzięki odpowiedniemu kątowi nachylenia oraz silnemu mechanizmowi, maszynka jest w stanie nadać tostom taką trajektorię lotu, by bez wyrządzania większych szkód wylądowały wprost na naszym talerzu. W ten sposób uda nam się też uniknąć poparzeń na opuszkach palców. Autorem prototypowego tostera jest brytyjski designer Ivo Vos. Inne "kuchenne" prace Vosa prezentowaliśmy już wcześniej tutaj
Jeśli jednak jesteśmy usposobieni bardziej pacyfistycznie, by nie powiedzieć - metafizycznie - lepiej wybrać rozmodloną wersję kuchennego urządzenia. Dzięki odpowiednio wygrawerowanym wkładkom do tostera, na opieczonych kromkach pojawi się wzór modlącej się postaci. Święte foremki kupisz tutaj za jedynie 3 funty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl