Pamiętacie bajkę o trzech świnkach? Każda zbudowała sobie inny domek. Dwa prosiaczki podeszły do sprawy bardzo lajtowo, w konsekwencji czego szybko zostały pozbawione schronienia przez złego. Na potrzeby tej notki, w dalszej części historii bezdomne świnki zamieszkały na naszym biurku. Pod postacią głośniczków.
Mimo mnogości kształtów głośników komputerowych, chyba jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z takimi, którym nadano kształt wesołych świnek. W dodatku pluszowych i - co nieco bardziej oczywiste - różowych.
Przy pomocy dołączonego kabla USB można je podłączyć do komputera lub laptopa. Ponadto, korzystając z wejścia 3.5 mm jack, świnki można podczepić do odtwarzacza mp3, komórki…praktycznie każdego gadżetu z wyjściem słuchawkowym. Świnko najpewniej nabiurkowy żywot odpowiada, bo mają bardzo zadowolone mordki, a i boczki niczego sobie.
Głośniczki-świnki kupimy tutaj za 17 funtów (sprzedawane parami).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|