Bez pamięci USB jak bez ręki? No, a przynajmniej jak bez palca. Tak może powiedzieć Jerry Jalava, pochodzący z Finlandii informatyk. Chyba jedyny
człowiek, który
Na niecodzienny (makabryczny?) pomysł Jerry wpadł rok temu. Pewnego dnia, podczas przejażdżki na motorze, informatyk wpadł na stojącego na drodze jelenia. Obrażenia odniesione w wyniku wypadku
okazały się dość poważne -
Zamiast rozpaczać nad utratą palca, programista postanowił twórczo wykorzystać powstałą lukę. I w miejscu odciętego palca zainstalował sobie Jerry przechowuje na niej ulubione piosenki, zdjęcia i filmy.
Oczywiście chcąc odczytać dane zapisane w pamięci, Jerry nie musi trzymać palca w gniazdku komputera -
Do futurystycznego zmodernizowania swojej dłoni Jerry'ego mieli natchnąć lekarze, opiekujący się nim po wypadku. Gdy chirurdzy dowiedzieli się, że ich pacjent jest informatykiem zażartowali,
że zamiast palca może sobie teraz przyczepić pendrive'a. Jerry wziął jednak te niezobowiązujące dowcipy na poważnie.
Jak pisze na swoim blogu,